Reklama

Hotel Senator żegna Tomasza Wadowskiego. Wiemy, kiedy ostatnie pożegnanie

Według informacji opublikowanej przez Klub Sportowy ŚWIT Starachowice, Tomasz Wadowski zginął śmiercią tragiczną 1 marca w wieku 65 lat. Przez wiele lat związany był ze "Świtem" jako trener młodzieży, ale sam był multimedalistą w konkurencji "Ruchoma tarcza dzika". Zawodowo związany z Hotelem Senator w Starachowicach, gdzie pracował jako Kierownik Działu Technicznego.

- Przez lata czuwał nad każdym detalem - tym widocznym i tym, którego Goście nigdy nie dostrzegają, bo po prostu... wszystko działało - czytamy na stronie FB Hotelu Senator. - Ustawiał, przestawiał, naprawiał, budował, dopracowywał. Dla nas nie był tylko"złotą rączką".

Był kimś znacznie więcej - mózgiem operacji, człowiekiem od zadań niemożliwych, spokojem w sytuacjach kryzysowych, a przede wszystkim członkiem "senatorskiej" rodziny.

Precyzję miał we krwi. Skupienie, odpowiedzialność, opanowanie - te cechy towarzyszyły Mu nie tylko w sporcie, ale każdego dnia w pracy.

Reklama

A gdy schodził z "technicznej sceny", zamieniał ją na stok narciarski - z tą samą pasją i energią.

Dziś trudno nam wyobrazić sobie hotel bez Jego obecności.

Bez charakterystycznego kroku na korytarzu, bez pewności, że "Pan Tomasz to ogarnie".

Panie Tomaszu, dziękujemy za lata oddania, za spokój, za uśmiech i za to, że naprawdę traktował Pan to miejsce jak swój dom - czytamy.

Tomasz Wadowski zginął śmiercią tragiczną 1 marca 2026 roku. Żył 65 lat. Pogrzeb odbędzie się 18 marca o godz. 13.00 w kościele pw. Św. Trójcy w Starachowicach a następnie na cmentarzu komunalnym przy ul. Polnej.

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Reklama

Wideo Starachowicki.eu




Reklama