Mieszkanka Starachowic, która ucierpiała w wyniku groźnego pożaru, jaki wybuchł w środowy (18 września), późny wieczór trafiła do specjalistycznego szpitala, na terenie którego przebywają osoby z oparzeniami – poinformowali świętokrzyscy stróże prawa. Kobieta od kilku godzin walczy o życie.
Starachowiczanka była ewakuowana z płonącego drewnianego budynku, w minioną środę, ok. godz. 21.35. Była nieprzytomna. Z nieoficjalnych informacji do jakich dotarł portal starachowicki.eu wynika, że poszkodowana w wyniku pożaru doznała poważnych obrażeń. Jej stan lekarze specjaliści, określają jako ciężki. Szacuje się, że kobieta ma poparzone ok. 30 procent ciała.
Więcej informacji na temat tragedii przy ul. Myśliwskiej w Starachowicach przeczytasz TU:
Komentarze