W gm. Brody i na terenie Starachowic policja ujawniła plantację znacznej ilości konopi indyjskich. Zatrzymano dwóch mężczyzn, którzy jako wszystko na to wskazuje współpracowali ze sobą. Najbliższe trzy miesiące spędzą w areszcie a na pewno i dłużej.
W gm. Brody
W minionym tygodniu doszło dwóch zatrzymań na terenie powiatu starachowickiego. Oba zatrzymania łączą się i dotyczą uprawy niedozwolonych roślin.
Pierwsze zatrzymanie miało miejsce we wtorek, 23 września na terenie gminy Brody.
- Tam zatrzymany został 49-letni mężczyzna, mieszkaniec tej gminy, który na swojej posesji uprawiał konopie. W sadzie między drwami owocowymi ujawniono dokładnie 399 sztuk krzewów konopi w różnej fazie wzrostu - informuje mł. asp. Paweł Kusiak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. - Podczas przeszukania domu i budynków gospodarczych policjanci znaleźli dodatkowo 15 kilogramów amfetaminy, 22 kilogramy marihuany i 219 tabletek MDMA. Narkotyki, częściowo poporcjowane, a także rośliny trafiły do laboratorium, natomiast 49-latek - do aresztu - dodaje rzecznik mundurowych.
W Starachowicach
Dzień później, w środę, 24 września policjanci zajmujący się przestępczością narkotykową z Kielc zatrzymali 34-letniego mieszkańca Starachowic, który podobnie, jak kolega po fachu z gm. Brody, uprawiał konopie indyjskie koło domu.
- Tu ujawniono 360 krzaków konopi - dodaje P. Kusiak. - Te sprawy łączą się ze sobą, wszystko wskazuje na to, że obaj panowie się znali i współpracowali ze sobą. Obaj zostali zatrzymani na 3 miesiące i obaj usłyszeli zarzuty.
49-latek usłyszał dwa zarzuty - posiadania dużej ilości i uprawy narkotyków. 34-latek ma usłyszał aż siedem zarzutów: posiadania, udzielania i uprawy niedozwolonych roślin.
- Sąd zastosował wobec obu panów trzymiesięczny areszt, ale grozi im za to do 10 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze