4 tysiące złotych, to wartość strat, jaką oszacowano po tym, co stało się na terenie jednej ze starachowickich firm.
Jak relacjonują funkcjonariusze zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach, w poniedziałkowy (8 lipca) poranek ktoś włamał się do siedziby przedsiębiorstwa. Nieznany sprawca nie miał kłopotów z dostaniem się do szafki. Jego łupem padły m.in. wiertarko–wkrętarka, wkrętarka wraz z baterią oraz ładowarka do baterii. Właściciel firmy zwrócił się w tej sprawie o pomoc do stróżów prawa.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze