Jak się nazywa, gdzie aktualnie może przebywać, a także co nim kierowało? Stróże prawa z Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach, starają się znaleźć klucz do rozwiązania zagadki. Jak poinformował zespół prasowy kieleckiej KWP, na początku sierpnia na terenie miasta doszło do zuchwałej kradzieży. Co ciekawe, ofiara zorientowała się o dokonanym przestępstwie, dopiero po kilku dniach.
Poszkodowana to mieszkanka Starachowic. 76-latka, jak relacjonują mundurowi z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach, zgłosiła się do starachowickiej jednostki w minioną środę (14 sierpnia). Jak twierdziła, padła ofiarą kieszonkowca. Do zdarzenia miało dojść 9 sierpnia, w Starachowicach w autobusie MZK na trasie ul. Konstytucji 3 Maja - ul. 1 go Maja.
Nieznany mężczyzna wykorzystując nieuwagę zgłaszającej z zasuniętej torby, zabrał portfel z zawartością dokumentów w postaci dowodu osobistego, prawa jazdy, karty bankomatowej, legitymacji emeryta. Łupem rabusia padły ponadto: bezpłatny bilet MZK, karta seniora oraz pieniądze w kwocie 400 zł. Na razie nie wiadomo, gdzie jest złodziej. Policjanci z miasta nad Kamienną, starają się namierzyć przestępcę.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze