- Numer stary jak świat, a jednak nadal okazuje się skuteczny – mówią starachowiccy stróże prawa. W połowie lutego br., do drzwi mieszkania jednej ze starachowiczanek, zapukały dwie kobiety. Co chciały i z czym przyszły?
Jak poinformował zespół prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach, sceny o których mowa rozegrały się 16 lutego, ok. godz. 12. Poszkodowany, który jak się później okazało padł ofiarą przestępstwa, poinformował policję dopiero po kilku dniach. W momencie kiedy zorientował się, że z mieszkania w tajemniczych okolicznościach zniknęła gotówka.
Jak relacjonują mundurowi, w domu 89-letniego starachowiczanina pojawiły się dwie, nieznane kobiety. Zaproponowały mężczyźnie sprzedaż prześcieradła. Podczas wizyty jedna z kobiet, rozłożyła prześcieradło w taki sposób, że zasłoniła cześć mieszkania. Sprawczynie ukradły w tym czasie 40 tys. złotych i oddaliły się z miejsca. Od kilku dni poszukuje ich policja.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze