W Sądzie Rejonowym w Starachowicach zapewne znajdzie swój finał sprawa mieszkańca naszego powiatu. Wstępne ustalenia śledczych wskazują na to, iż we wtorek (12 marca), ok. godz. 11 mężczyzna był sprawcą potrącenia pieszego. Gdzie doszło do niefortunnego zdarzenia?
Pechowym miejscem, jak dowiedział się TYGODNIK był chodnik, znajdujący się przy ul. Radomskiej w Starachowicach. Poruszał się po nim 67-letni mieszkaniec powiatu starachowickiego. - Mężczyzna został potrącony przez samochód dostawczy marki Renault Masters - mówił st.sierż. Paweł Kusiak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji. Ze zgromadzonego dotychczas materiału dowodowego wynika, iż kierowca zaparkował auto na chodniku. Miał rozładować pakunek. Podczas wykonywania manewru cofania, najprawdopodobniej nie zauważył przechodnia.
Wówczas doszło do potrącenia. 43-letni kierowca najpierw zawiózł poszkodowanego do szpitala, a także powiadomił o tym co się stało stróżów prawa. Policjanci poddali go badaniu na obecność alkoholu w organizmie. Był trzeźwy – tłumaczył rzecznik Kusiak. Podobnie zresztą jak poszkodowany pieszy. - 67-latkowi na szczęście nie stało się nic poważnego. Kierowcy renault zatrzymano natomiast prawo jazdy – dodał oficer prasowy KPP.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze