W Sądzie Rejonowym w Starachowicach, zakończy się historia z udziałem kierowcy maszyny, wykorzystywanej podczas prac leśnych. Jak wynika z dotychczasowych ustaleń stróżów prawa, mężczyzna był sprawcą kolizji z autobusem linii miejskiej.
Do zdarzenia – jak dowiedział się TYGODNIK – doszło w środę (6 marca), kilkanaście minut przed godz. 12. - Ze wstępnych ustaleń pracujących na miejscu stróżów prawa wynika, iż kierowca maszyny zderzył się z autobusem. W autobusie, oprócz kierowcy, nie było nikogo - relacjonował st.sierż. Paweł Kusiak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji.
Scena o której mówi rzecznik Kusiak, rozegrała się w okolicach autobusowej pętli, na ul. Nowowiejskiej w Starachowicach. - Obaj kierujący zostali poddani na obecność alkoholu w organizmie. Byli trzeźwi – podkreślił oficer prasowy KPP.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze