Co było przyczyną śmierci i w jakich okolicznościach do niej doszło? To dwa najważniejsze pytania, na jakie odpowiedzi starają się znaleźć funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach, a także Prokuratura Rejonowa. W minioną środę (3 kwietnia) w pobliżu kompleksu leśnego w gminie Pawłów odnaleziono ludzkie zwłoki.
Rzepiński lat to jakże popularne wśród mieszkańców gminy Pawłów, a także wielu innych osób określenie, jakie przyjęło się w społeczeństwie. Miejsce nie jest przypadkowe, bowiem kryje nie jedną tajemnicę i kryminalną zagadkę. Z kolejną, w ciągu najbliższych dnia muszą zmierzyć się śledczy ze starachowickiej policji. W połowie tygodnia, mundurowi zostali zaalarmowani o niepokojącym i makabrycznym odkryciu.
W środę, 3 kwietnia ok. godz. 19.17 do dyżurnego naszej jednostki dotarła tragiczna informacja z centrum powiadamiania ratunkowego. Z relacji osoby zgłaszającej wynikało, iż na terenie kompleksu leśnego w gminie Pawłów odnalezione zostały ludzkie zwłoki - poinformował podinsp. Aleksy Hamera, naczelnik wydziału prewencji Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. - Na miejsce zdarzenia natychmiast skierowano mundurowych, którzy potwierdzili wiadomość. Niestety okazała się prawdziwa – dodał nasz rozmówca.
Rolą śledczych było m.in. to by ustalić tożsamość denata. - To mężczyzna w wieku 65 lat. Był mieszkańcem gminy Pawłów – zaznaczył naczelnik Hamera. - Nasi funkcjonariusze wszelkie, niezbędne w tej sprawie czynności wykonali pod nadzorem prokuratora. Jego decyzją ciało zostało zabezpieczone na sekcję – tłumaczył naczelnik wydziału prewencji. Co było przyczyną śmierci 65-latka?
Na razie za wcześnie by o tym mówić. Gospodarzem postępowania jest Prokuratura Rejonowa. Na wstępnym etapie postępowania wykluczono, by do śmierci miało przyczynić się działanie o charakterze przestępczym lub tzw. działanie osób trzecich – dodał nasz rozmówca.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze