Jest jeszcze dość czasu, by w międzyczasie zobaczyć piękne fotografie Joanny Figarskiej w Hali Lejniczej Muzeum Przyrody i Techniki w Starachowicach.
Ci, którzy przyszli na wernisaż wystawy "Międzyczasy" w czwartkowy wieczór, mieli - oprócz podziwiania zdjęć - jeszcze wiele atrakcji. Oto niektóre z nich: osobiste spotkanie z Artystką, wysłuchanie słowa o niej, jej pasji i pracy, spotkanie przyjaciół, rodziny i koneserów fotograficznej sztuki, posmakowanie kawy, herbaty, wina i słodkości, czy uczestniczenie w koncercie muzyka, wokalisty i multiinstrumentalisty Francisa Tuana. Kto chciał, mógł też wesprzeć charytatywną akcję pomocy chorej Lence.
Gości witali i Bohaterów wieczoru prezentowali: Wioletta Sobieraj i Tomasz Kordeusz. Wśród uczestników wydarzenia spotkaliśmy rodziców Joanny Figarskiej, znanych starachowickich lekarzy Annę i Krzysztofa Figarskich.
Seria czarno-białych fotografii prezentowanych na wystawie zapada w serce. Jeszcze długo po wyjściu z sali ekspozycyjnej obrazy zatrzymane w kadrach Joanny Figarskiej stoją przed oczami i łagodnie drażnią wyobraźnię oraz pamięć.
Wystawa czynna będzie co najmniej do początku maja.
Komentarze