Edward Zięba, wieloletni sołtys miejscowości Kałków w gm. Pawłów, znany z tego że lekko do głowy przychodzą mu rymy, a słowa dobierają się w zdania, na emeryturze postanowił spisać w formie książki wspomnienia ze swojego życia.
Wspomnienia sięgają lat czterdziestych ub. wieku. Dotyczą nie tylko życia osobistego Edwarda Zięby, ale co ciekawe wydarzeń związanych z Kałkowem, gminą Pawłów, a także wydarzeniami z kraju. - Wierzę, że każdy kto będzie czytał tą książkę, tak jak i mnie nasunie się refleksja że potrafiłem w prosty sposób opisać ze swojej pamięci mój Kałków - mówi autor. - Książka ta to historia powstania Kałkowa i wydarzenia, które w czasie przeszłym miały miejsce, rodowód moich przodków, życie rodzinne z zachowaniem informacji, które mogłyby być wkrótce zapomniane. Pisząc tą książkę chciałem ukazać fragmenty rzeczywistości, zmian ekonomicznych i kulturowych.
Dając książce tytuł "Z biegiem czasu..." autor ukazuje przemijające lata, miesiące, dni. Publikacja zwiera także wiersze autorstwa sołtysa i zdjęcia z rodzinnego albumu.
Wiersz dedykowany ks.Czesławowi Wali, kustoszowi Sanktuarium Maryjnego w Kałkowie, gdy odchodził na emeryturę
Wiosko nasza wiosko, kochany Kałkowie
Jak Cię tu nie kochać, chyba każdy powie
Jak Cię tu nie kochać za te wspaniałości?
Dumni żeśmy wszyscy z tych tu naszych włości
Kto się tu osiedli zaraz Cię pokocha
Jak przyjdzie odchodzić całą drogę szlocha
Nawet i bociany co roku wracają
Najlepszy to dowód, że też Cię kochają
Wioska i okolice to teren uroczy
Co w tej wiosce mamy niech każdy zobaczy
Gdy ktoś to zobaczy jak przyjedzie z dala
Pyta kto to zrobił?
Odpowiadamy ksiądz infułat Czesław Wala!
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Brawo dla autora książki