Cierpliwość i konsekwencja w tym przypadku zadziała. Z ulgą mogą odetchnąć mieszkańcy sołectwa Adamów w gm. Brody, którym sąsiad zatruwał życie i zdrowie. Przyszła pomoc w sprawie uciążliwej działalności..
O uciążliwym sąsiedztwie zaalarmowali TYGODNIK w sierpniu br. mieszkańcy sołectwa Adamów w gm. Brody. Jak mówią praktyki sąsiada, nie dają normalnie żyć. Problem stanowił smród palonej gumy...
Sąsiad pali kable, zużyte ze starych samochodów. Wystarczy wejść na podwórko i zobaczyć, jak to wygląda - krajobraz jak po ataku bombowym na Hiroszimę. Na ziemi, na środku placu pali ognisko a smród palonej gumy unosi po całej wsi. Sytuacja jest już nie do wytrzymania. Chłop znalazł sobie sposób na życie i nie patrzy na innych. Odgraża, że zrobi krzywdę innym. Ludzie się boją, bo mają dzieci i chcą żyć w spokoju, ale się nie da. A on nie ma nic do stracenia. Czy nic nie można z tym zrobić? - pyta nasz Czytelnik.
Zainteresowaliśmy sprawą służby gminne i nie tylko. Czynności kontrolne zobowiązał się podjąć Świętokrzyski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska w Kielcach. Słowa dotrzymał...
Jak poinformował Waldemar Wach, zastępca Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Kielcach, w okresie od 22 października do 14 listopada br. została przeprowadzona kontrola na terenie nieruchomości w sołectwie Adamów.
W wyniku kontroli stwierdzono spalanie tworzyw sztucznych pochodzących z pojazdów, co stanowi naruszenie ustawy o odpadach - poinformował W. Wach. - W związku z powyższym nałożono na kontrolowanego sankcję w postaci mandatu karnego oraz skierowano zarządzenie pokontrolne zobowiązujące do przestrzegania przepisów ochrony środowiska. O stwierdzonych nieprawidłowościach poinformowano wójta gminy Brody - dodał inspektor.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze