Przed startem rundy wiosennej III ligi władze, sztab szkoleniowy i kapitan MKS Star Starachowice odpowiadali na pytania dotyczące organizacji pierwszego meczu, celów sportowych oraz sytuacji kadrowej zespołu. W sobotę o godz. 13.00 starachowiczanie podejmą Spartę Kazimierza Wielka na boisku ze sztuczną nawierzchnią.
W sobotę o godz. 13.00 występujący w III lidze MKS Star Starachowice rozegra pierwszy wiosenny mecz ligowy. Rywalem będzie Sparta Kazimierza Wielka. Spotkanie odbędzie się na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Starachowicach.
O szczegółach organizacyjnych poinformował prezes klubu, Rafał Rzeszutek.
- Mecz z Kazimierzą odbędzie się w Starachowicach na sztucznym boisku. Dostaliśmy dzisiaj pozwolenie na to, żeby zawody odbyły się w Starachowicach. Oczywiście jest to mecz, który będzie się odbywał bez kibiców, jednak ci, którzy przyjdą, będą mogli zobaczyć boisko z boku - powiedział prezes. Jak dodał, decyzja o rozegraniu spotkania na sztucznej nawierzchni wynika z ochrony głównej płyty po zimie. - Następne spotkanie z Siarką, za dwa tygodnie, powinno już odbyć się na głównej płycie boiska - zapowiedział Rzeszutek.
O sportowych planach na rundę wiosenną mówił trener Dariusz Pietrasiak.
- Kiedy przychodziłem do Starachowic, zawsze mówiłem, że najważniejszym celem jest to, aby stadion się zapełniał. Kibice są najważniejsi w klubie. My ze swojej strony jako drużyna chcemy zrobić wszystko, żeby mecze się podobały i w każdym spotkaniu grać o zwycięstwo, aby kibice wychodzili zadowoleni - podkreślił szkoleniowiec.
Trener odniósł się również do zmian kadrowych. - Zmiany w składzie zawsze są. Odeszło pięciu zawodników, odszedł także trener przygotowania motorycznego, więc musieliśmy sobie z tym poradzić. Dołączyli nowi zawodnicy z akademii i oni również dostaną swoje szanse. Mamy drobne urazy, ale liczymy, że zawodnicy szybko wrócą do pełnej dyspozycji - dodał Pietrasiak.
O atmosferze w szatni opowiedział kapitan drużyny, Mateusz Jagiełło.
- Nastroje w drużynie przed rundą wiosenną są zdecydowanie pozytywne. Za nami ciężki okres przygotowawczy - dużo sparingów, sporo pracy nad taktyką i motoryką. Czujemy, że jesteśmy dobrze przygotowani do rundy rewanżowej. Szatnia jest skonsolidowana, atmosfera bardzo dobra, więc pozostaje nam wyjść na boisko i wygrywać - powiedział kapitan.
Star w tym sezonie nie przegrał jeszcze u siebie ani jednego meczu. - Chcemy podtrzymać naszą twierdzę w Starachowicach. W tym sezonie nie przegraliśmy u siebie żadnego spotkania i jak na poziom trzecioligowy to naprawdę robi wrażenie. Każdy zespół, który tu przyjeżdża - nawet jeśli jest faworytem - musi się mocno napracować na wynik. Mamy zachowany trzon drużyny, mocny charakter i wierzymy, że ta runda będzie w naszym wykonaniu bardzo dobra - dodał Jagiełło.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pora rozliczyć kasę panowie działacze !!! Słowne zapowiedzi jak zwykle mają się nijak do rzeczywistości. Marny skład i marne nadzieje na awans...
Pora rozliczyć kasę panowie działacze !!! Słowne zapowiedzi jak zwykle mają się nijak do rzeczywistości. Marny skład i marne nadzieje na awans...