Szokujące ustalenia stróżów prawa z Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. We wtorkowy (8 sierpnia) późny wieczór, funkcjonariusze z lokalnej jednostki zostali zaalarmowani o zdarzeniu, do jakiego miało dojść w miejscowości Styków, w gminie Brody. Włamywacz dostał się do wnętrza pojazdu. W jego przypadku było tylko jedno ale...
Włamanie do auta i sposób jego dokonania nie byłyby czymś nadzwyczajnym, gdyby nie to co udało się odkryć na miejscu zdarzenia. Okazało się bowiem, iż rabuś pozostawił w pojeździe, jaki wybrał za swój cel plecak. W plecaku znajdowały się natomiast dokumenty. O incydencie powiadomieni zostali stróże prawa.
- Prowadzimy czynności w tej sprawie - powiedział oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji mł.asp. Paweł Kusiak. Dla śledczych, którzy zabezpieczali pozostawione ślady teoretycznie będzie to łatwa zagadka do rozwiązania.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze