Jak wypadną i czy sztab trenerski, a także włodarze klubu podejmą dla nich pozytywną decyzję? Odpowiedzi na tak postawione pytania, poznamy pod koniec tygodnia. Dwaj gracze związani ze starachowickimi klubami: Bartosz Szydłowski, a także Piotr Mikos zostali zaproszeni na testy do białostockiej Jagiellonii.
W miniony poniedziałek (3 lutego) wpłynęło do nas oficjalne pismo, w którym Jagiellonia zwróciła się z prośbą o zgodę na udział naszego zawodnika w testach. Oczywiście klub wyraził zgodę. Warto podkreślić, że będą to już drugie testy w "Jadze" – stwierdził Emil Krzemiński, prezes Staru Starachowice. O kimo mowa? O Bartoszu Szydłowskim, który przebojem wywalczył sobie miejsce w wyjściowym składzie popularnych zielono-czarnych. Młody napastnik, którego przygoda z futbolem rozpoczęła się w starachowickiej Juventy, dziś z powodzeniem i sukcesami kontynuuje ją w drużynie prowadzonej przez trenera Arkadiusza Bilskiego (IV liga).
W pierwszej części sezonu 2019/20, Szydłowski wystąpił w 15 meczach, w których 6-krotnie wpisywał się na listę strzelców. Na murawie spędził ponad 1200 minut, został ponadto ukarany trzema żółtymi kartkami. Czy pozostanie w klubie ze stolicy Podlasia? - Trzymamy za niego mocno kciuki – podkreślił prezes Krzemiński.
W zespole z piłkarskiej Lotto Ekstraklasy, sprawdzany będzie również Piotr Mikos. Występujący najczęściej na pozycji skrzydłowego lub środkowego napastnika, gracz Juventy także znalazł uznanie w oczach skautów białostockiego klubu. 17-letni Mikos jesienią rozegrał 7 spotkań w świętokrzyskiej lidze juniorów, zdobywając dla Juventy 9 goli.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze