To pytanie każdego dnia zadają sobie nie tylko mieszkańcy gm. Mirzec. Zniecierpliwienie kierowców, którzy codziennie pokonują objazd ze Starachowic w kierunku Wąchocka i dalej sięga zenitu. A wrześniowy termin zakończenia prac wydaje się mało realny biorąc pod uwagę to, że zaawansowanie robót jest nieco poza półmetkiem...
Minął dokładnie rok od zamknięcia dla ruchu drogi relacji - Tychów Stary - Starachowice. Mając na uwadze ważny charakter społeczny sprawy, po raz kolejny do Świętokrzyskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich za pośrednictwem służb powiatu starachowickiego zwrócił się radny powiatowy Piotr Kruk z gm. Mirzec pytając o postępy prac przy realizacji drogi wojewódzkiej DW744 Tychów Stary - Starachowice. Pytał o zaawansowanie procentowe i koszowe inwestycji. O możliwości wprowadzenia ruchu wahadłowego czy też wydzielenia jednego pasa. W końcu stawia kluczowe pytanie: czy planowany termin realizacji zakończenia inwestycji na wrzesień 2025 jest dalej aktualny?
W odpowiedzi na pytania dotyczące zamkniętej definitywnie dokładnie rok temu drogi, czytamy, że na dzień 30 czerwa 2025 roku zaawansowanie procentowe według harmonogramu jest zaplanowane na 54 proc. narastająco, kwotowo 25.137.606,49 zł brutto.
- Umowna data wykonania przedmiotu umowy 26.09.2025r. Na razie nie procedowano wniosku dotyczącego zmiany terminu realizacji zadania, jednakże Wykonawca jest uprawniony do zamiany terminu zakończenia z uwagi na kolizję sieci wodociągowej z przepustami.
Korespondencja z Wykonawcą jest prowadzona na bieżąco. Wykonawca zastrzega w korespondencji, te termin realizacji prac ze względu na zaistniałe okoliczności w zakresie wystąpienia kolizji może ulec zmianie. Na chwilę obecną nie można określić precyzyjnie terminu wydłużenia kontraktu, jaki będzie przysługiwał Wykonawcy, który nie przedłożył wniosku dotyczącego zmiany terminu realizacji zadania - czytamy w odpowiedzi inwestora w imieniu którego informuje Barbara Kieres, dyrektor Świętokrzyskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Kielcach.
Jednocześnie radny Kruk zwraca się do służb Świętokrzyskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich oraz Urzędu Marszałkowskiego o priorytetowy nadzór nad Wykonawcą i samą realizacją tej inwestycji w celu ukończenia jej terminowo z jak najmniejszą uciążliwością dla mieszkańców.
Świętokrzyski Zarząd Dróg Wojewódzkich w Kielcach zapewnia, że priorytetowo traktuje każdą inwestycję...
- Pewne kwestie np. formalne (zmiany decyzji, uzgodnienia itp.), które zostały ujawnione w trakcie realizacji (np. kolizja z siecią wodociągową) generują opóźnienia i nie są zależne od Inwestora i Wykonawcy. Inwestor dokłada wszelkich starań aby roboty prowadzone były zgodnie z obowiązującymi - podsumowuje B. Kieres.
***
Budowa drogi Starachowice - Tychów Stary (gm. Mirzec) to kontynuacja inwestycji w ramach budowy północno-zachodniej obwodnicy Starachowic, która została oddana we wrześniu 2024 roku. Inwestycja obejmuje rozbudowę drogi wojewódzkiej 744 na odcinku Tychów Stary - Starachowice po istniejącym śladzie od skrzyżowania DW 744 z DP 0567T do włączenia zachodniej obwodnicy Starachowic, gdzie powstało rondo - ono planowane jest również w Tychowie Starym. Projekt przewiduje budowę ścieżki rowerowej, budowę i przebudowę zjazdów, wycinkę kolidujących drzew i krzewów oraz nasadzenia nowych, ustawienie barier sprężystych i poręczy ochronnych, wykonanie oznakowania pionowego i poziomego oraz elementów bezpieczeństwa ruchu drogowego, a także budowę kanalizacji deszczowej i oświetlenia. Na trasie zaplanowano siedem zatok autobusowych.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mamy żałosne firmy budowlane oraz żałosnych powiatowych inwestorów... Wygląda to tak , że jedni drugich wspierają wymyślając powody do przedłużenia terminu. Ze zdjęć( i nie tylko) wynika, że tempo robót jest ślimacze i to jest główny powód każdego opóźnienia...
Pretensje to głównie trzeba mieć do marszałka województwa, bo to droga wojewódzka i to Kielce wybierały wykonawcę, a nie powiat...
Rozkopane, rozgrzebane i żadnych postępów ani zainteresowania ze strony władz wojewódzkich, którzy pokazują się tylko przed wyborami. Widzicie tam chociaż jednego pracującego człowieka czy sprzęt do pracy? Bo ja nie widzę tam nikogo od wiosny. Problem z dojazdem do pracy dla ludzi z okolic właśnie do większości zakładów w Starachowicach zlokalizowanych przy ul.Radomskiej. Państwo posłowie że Starachowic do dzieła! Tu się właśnie wykażecie nie tylko do robienia sobie zdjęć przy byle jakiej okazji.
Rozkopane, rozgrzebane i żadnych postępów ani zainteresowania ze strony władz wojewódzkich, którzy pokazują się tylko przed wyborami. Widzicie tam chociaż jednego pracującego człowieka czy sprzęt do pracy? Bo ja nie widzę tam nikogo od wiosny. Problem z dojazdem do pracy dla ludzi z okolic właśnie do większości zakładów w Starachowicach zlokalizowanych przy ul.Radomskiej. Państwo posłowie że Starachowic do dzieła! Tu się właśnie wykażecie nie tylko do robienia sobie zdjęć przy byle jakiej okazji.
Chyba wrzesień 2026 bądź 27 to prędzej Rondo miało być oddane do czerwca a mamy połowę lipca Pracę idą w mega zlowim tempie A my jak jeździliśmy na koło tak dalej jeździmy Nikt się nie martwi ze musimy lac więcej do baku o to..
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Powinniśmy my wszyscy codziennie jeżdżący przez Wąchock ubiegać się rekompensaty za czas i pieniądze poświęcone na dojazd.
Czy przypadkiem nie było tak, że pierwotnie droga nie miała być całkowicie zamknięta, a dopiero w wyniku tzw kolizji z siecią wodociągowa zamknęli drogę jako alternatywę dla wydłużenia prac. Prawdą jest, że w czasie kiedy obowiązywało tam jeszcze wahadło, to jest było żadnego pracownika na trasie ani o 7.00 ani o 16.00. Zdalnie drogę budowali? Czy ktoś kto robił projekt wytlumaczyl się skąd takie błędy? Każda sieć ma swoje plany, więc jak to się stało że wodociąg się przesunął?
Już pal licho, że wynikły jakieś kolizje w trakcie budowy... Znacznie gorsze jest to, że firma przez tyle czasu nie jest w stanie określić ile czasu potrzebne jest jej na usunięcie tych "niespodzianek" i dokończenie prac... Na 2,5 miesiąca przed końcowym terminem oddania trasy, nie są w stanie określić o ile wydłuży się termin wykonania zadania? Kpina, taka firma nie powinna istnieć na rynku budowy dróg, ale wykonawca z Kielc, firma z Kielc - układy układziki...
Jan ma rację, gdybyśmy się zebrali i wystąpili o rekompensatę to może zaczęli by coś robić. Potrzebny jest tylko dobry prawnik.
Jakie kolizje w trakcie budowy?! To co, to tacy fachowcy, że nie potrafią ocenić co znajduje się na terenie inwestycji?! To za co dostają pieniądze?! A gdzie rozliczenie inwestorskie robót?! Do doopy z taka robotą?! A kto zwróci ludziom dojeżdżającym do pracy w Starachowicach koszty zwiększonego zużycia paliwa na dojazdy oraz koszty zmarnowanego na dojazdy czasu?!
Mamy żałosne firmy budowlane oraz żałosnych powiatowych inwestorów... Wygląda to tak , że jedni drugich wspierają wymyślając powody do przedłużenia terminu. Ze zdjęć( i nie tylko) wynika, że tempo robót jest ślimacze i to jest główny powód każdego opóźnienia...
Pretensje to głównie trzeba mieć do marszałka województwa, bo to droga wojewódzka i to Kielce wybierały wykonawcę, a nie powiat...
Rozkopane, rozgrzebane i żadnych postępów ani zainteresowania ze strony władz wojewódzkich, którzy pokazują się tylko przed wyborami. Widzicie tam chociaż jednego pracującego człowieka czy sprzęt do pracy? Bo ja nie widzę tam nikogo od wiosny. Problem z dojazdem do pracy dla ludzi z okolic właśnie do większości zakładów w Starachowicach zlokalizowanych przy ul.Radomskiej. Państwo posłowie że Starachowic do dzieła! Tu się właśnie wykażecie nie tylko do robienia sobie zdjęć przy byle jakiej okazji.