W ub. roku w Starachowicach wydano ponad... 60 milionów złotych! To o ok. 2 miliony złotych więcej niż rok wcześniej! Zobacz ile w ub. roku wydaliśmy na alkohol w Starachowicach. Jakie alkohole miały największy zbyt?
|
W 2024 r. na napoje alkoholowe wydaliśmy łącznie 60.493.994,85 zł! W 2023 r. 58.582.760,48 zł, w 2022 r. - 54.784.557,04 zł, a w 2021 r. - 47.741.572,48 zł. Z roku na rok kwota naszych wydatków na wyskokowe trunki rośnie o kilka milionów. Dzieląc kwotę jaką wydano w Starachowicach na alkohol przez liczbę mieszkańców, okazuje się że każdy z nas - od noworodka do staruszka w ub. roku wydał na alkohol 1.404 zł! Trendy panujące w kraju potwierdzają lokalne statystyki. Suma obrotów za sprzedaż napojów alkoholowych podanych przez przedsiębiorców w oświadczeniach za 2024 rok wynosi: w przypadku napojów do 4,5% zawartości alkoholu oraz piwa 23.201.125,65 zł. Reklama
W przypadku trunków od 4,5 % - 18 % zawartości alkoholu, z wyjątkiem piwa 6.978.054,79 zł. Natomiast powyżej 18 % zawartości alkoholu do spożycia 30.314.814,41 zł. Razem daje to zawrotną kwotę 60.493.994,85 zł. Mając dane dotyczące liczby mieszkańców w ub. roku i ogólną kwotę przedstawiającą wartość sprzedanego alkoholu obliczyliśmy ile każdy z nas przeznaczył na jego zakup. Trzeba jednak pamiętać, że są to dane nie do końca odzwierciedlające rzeczywistość, ponieważ w ogólnej liczbie są także noworodki, staruszkowie, a także osoby które nie spożywają alkoholu. Wg naszych wyliczeń każdy z nas od noworodka do staruszka w ub. roku przeznaczył na zakup alkoholu 1.404 zł, podczas gdy rok wcześniej było to ok. 1.310 zł. Na piwo każdy wydał po ok. 538 zł, wino - 162 zł, a wódkę - ok. 703 zł. Oznacza to, że każdy zakupił ok. 119 butelek/puszek piwa, ok. 8 butelek wina i ok. 23 półlitrowych butelek wódki. Reklama
Pozostają nam wyobrażenia ile tak naprawdę osoby spożywające alkohol wydały na jego zakup...
Wydatki na alkohol na przestrzeni ostatnich lat w Starachowicach Ogółem wszystkie rodzaje alkoholi 2024 r. - 60.493.994,85 zł 2023 r. - 58.582.760,48 zł 2022 r. - 54.784.557,04 zł 2021 r. - 47.741.572,48 zł 2020 r. - 46.685.234 zł 2019 r. - 46.054.856 zł 2018 r. - 44.224.499 zł 2017 r. - 41.559.821 zł 2016 r. - 41.546.968 zł 2015 r. - 40.394.559 zł 2014 r. - 37.371.230 zł 2013 r. - 36.361.882 zł
|
| Ile wydaliśmy na poszczególne typy alkoholi w 2023 r. w Starachowicach | ogółem sklepy i lokale gastronomiczne |
| piwo i alkohole do 4,5% | 22.433.700,86 zł |
| wino i alkohole od 4,5 do 18% | 6.561.344,92 zł |
| wódka i alkohole powyżej 18% | 29.587.714,70 zł |
| Razem | 58.582.760,48 zł |
| Ile wydaliśmy na poszczególne alkohole w 2024 r. w Starachowicach? | ogółem sklepy i lokale gastronomiczne |
| piwo i alkohole do 4,5% | 23.201.125,65 zł |
| wino i alkohole od 4,5 do 18% | 6.978.054,79 zł |
| wódka i alkohole powyżej 18% | 30.314.814,41 zł |
| Razem | 60.493.994,85 zł |
| Ile na poszczególne alkohole wydał każdy z mieszkańców Starachowicach w 2024 r. | Zakładając że na koniec 2024 r. było 43.070 mieszkańców |
| piwo i alkohole do 4,5% | 538 zł |
| wino i alkohole od 4,5 do 18% | 162 zł |
| wódka i alkohole powyżej 18% | 703 zł |
| Ile butelek poszczególnych alkoholi zakupiliśmy w ub. roku w Starachowicach.? | Przy założeniu że butelka 0,5 l kosztuje 4,50 zł, butelka 1 l wina 20 zł, a 0,5 l wódki 30 zł | Każdy z mieszkańców |
| piwo i alkohole do 4,5% | 5.155.805 butelek | 119 butelek |
| wino i alkohole od 4,5 do 18% | 348.902 butelki | 8 butelek |
| wódka i alkohole powyżej 18% | 1.010.493 butelek | 23 butelki |
| Ile wydaliśmy na alkohole w 2022 r. w Starachowicach | Ogółem |
| piwo i alkohole do 4,5% | 20.542.615,71 zł |
| wino i alkohole od 4,5 do 18% | 6.175.396,41 zł |
| wódka i alkohole powyżej 18% | 28.066.544,92 zł |
| razem | 54.784.557,04 zł |
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pijemy tak samo, tylko ceny jak na wszystkim rosną. Państwu opłaca się ten biznes, bo ma przychody z akcyzy, więc po co walczyć z tym nałogiem?. Dlaczego nasze Państwo nie zabroni sprzedaży alkoholu po 22 i na stacji benzynowej?, bo musi naszym "zdrowiem" łatać dziury w budżecie. Odsetek pijące starszej młodzieży jest ogromny. Jak ktoś pije już za "młodego" , to i będzie pij za "starego".
Nastepny temat to proponuję: kawa czy herbata??? Rankingi sprzedaży w rożnych miejscach naszego miasta, lokalach gastonomicznych i marketach, bezcenne wiadomości.
Cucaracha... after dark oczywiście.
Pijemy tak samo, tylko ceny jak na wszystkim rosną. Państwu opłaca się ten biznes, bo ma przychody z akcyzy, więc po co walczyć z tym nałogiem?. Dlaczego nasze Państwo nie zabroni sprzedaży alkoholu po 22 i na stacji benzynowej?, bo musi naszym "zdrowiem" łatać dziury w budżecie. Odsetek pijące starszej młodzieży jest ogromny. Jak ktoś pije już za "młodego" , to i będzie pij za "starego".
Nastepny temat to proponuję: kawa czy herbata??? Rankingi sprzedaży w rożnych miejscach naszego miasta, lokalach gastonomicznych i marketach, bezcenne wiadomości.
Cucaracha... after dark oczywiście.