- Mimo straconej, jednej bramki z naszej postawy w obronie mogę być zadowolony – ocenił sobotnią konfrontację ze Stalą Stalową Wola, szkoleniowiec Juventy Starachowice Piotr Dejworek. Ekipa z miasta nad Kamienną w swoim kolejnym meczu towarzyskim w ramach przygotowań do Centralnej Ligi Juniorów U-17, zremisowała 1:1.
Spotkanie podzielone było na trzy, 30-minutowe tercje. – Dwie były wyrównane. W trzeciej mieliśmy przewagę – powiedział trener Piotr Dejworek, który nie mógł skorzystać m.in. z Kacpra Zapały, a także Łukasza Swata. – Super, że praktycznie całą grę ofensywną wziął na siebie Piotr Mikos, który zdobył dla nas gola. Później jeszcze raz stanął przed szansą pokonania bramkarza rywali – dodał szkoleniowiec, który nie ukrywał zadowolenia z postawy całego bloku defensywnego. – W tym elemencie piłkarskiego rzemiosła wyglądaliśmy bardzo dobrze. To dobry prognostyk przed ligą. Przez 90 minut gospodarze stworzyli tak naprawdę tylko jedną okazję, by pokonać Dawida Strzelca – podkreślił Dejworek.
Wynik sparingu
4. sierpnia (sobota), Stalowa Wola
STAL STALOWA WOLA – JUVENTA STARACHOWICE 1:1 (0:1, 1:0, 0:0) 3x30 min.
Bramka: Piotr Mikos
JUVENTA: Strzelec – Wasilewski, Milcarz, Śmiech, Moskwa, Płatek, Michalczyk, Szymański, A. Hamera, Mikos, Korczak oraz Grzywalski, Szułkiewicz, P. Kalista, Białczak, Glina, Szast, Skiba, Anduła. Trenerzy: Piotr Dejworek, Mariusz Wójcik.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze