Reklama

Gazowy alarm postawił strażaków na nogi. Musieli działać błyskawicznie

Na klatce schodowej, w bloku odczuwalny jest zapach ulatniającego się gazu. Prosimy o pomoc – komunikat o takiej treści, dotarł do stanowiska kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w poniedziałkowe (10 lutego), wczesne popołudnie. Na miejscu błyskawicznie zjawiły się trzy zastępy zawodowych ratowników.


Informacja o wycieku groźnej substancji dotarła kilka minut po godz. 14. W niebezpieczeństwie mieli znaleźć się mieszkańcy bloku, położonego przy ul. Armii Krajowej w Starachowicach. - Obiekt został dokładnie skontrolowany przez ratowników, wyposażonych w specjalistyczne urządzenia. Na szczęście zarówno na klatce schodowej, opisanej przez osobę zgłaszającą, jak również w pozostałych częściach budynku, wycieku gazu nie stwierdzono - relacjonował mł.bryg. Marcin Nyga, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej.

W działaniach brały udział trzy zastępy ratowników ze starachowickiej JRG.

 
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Reklama

Wideo Starachowicki.eu




Reklama