Takiego rozstrzygnięcia można się było spodziewać. Czwartek (12 marca) okazał się sądnym dniem nie tylko dla zawodników, trenerów i działaczy, ale również wszystkich osób, które pasjonują się tą dyscypliną sportu. Rozgrywki niższego szczebla zostały zawieszone do 29 marca.
Zarząd Polskiego Związku Piłki Nożnej podczas czwartkowego, nadzwyczajnego posiedzenia podjął decyzję w sprawie kontynuacji rozgrywek piłkarskich w Polsce.
PKO Ekstraklasa, Fortuna I liga i II liga będą się odbywały zgodnie z normalnym trybem bez udziału widzów. W wypadku, gdyby mecze przez pewien czas nie mogły się odbywać w związku z zarządzeniami organów administracji państwowej, zostanie ustalony nowy terminarz. Dopuszcza się opóźnienie końca rozgrywek o maksymalnie tydzień.
Jeżeli przerwa w rozgrywkach będzie zbyt długa, aby ich dokończenie było możliwe, to jako końcowe tabele w PKO Ekstraklasie, Fortuna I lidze i II lidze zostaną uznane tabele po ostatniej w pełni rozegranej kolejce. Wówczas w Fortuna I lidze i II lidze nie odbędą się baraże o awans do wyższych klas rozgrywkowych, a premiowane awansem bezpośrednim będą trzecie miejsca w tabeli.
Jednocześnie PZPN podjął decyzję o zawieszeniu do 29 marca rozgrywek niższego szczebla (tj. III ligi i niższych) oraz rozgrywek młodzieżowych. Dla fanów futbolu w wydaniu lokalnym oznacza to jedno. Do skutku nie dojdzie spotkanie 19. kolejki IV ligi świętokrzyskiej pomiędzy Starem Starachowice a Partyzantem Radoszyce (zakładano, iż mecz odbędzie się w sobotę, 14 marca o godz. 14). Przesunięta w czasie została jednocześnie inauguracja rundy wiosennej w świętokrzyskiej klasie okręgowej. W niedzielę (15 marca) Kamienna Brody miała zmierzyć się w swoim pierwszym spotkaniu z Piastem Stopnica.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze