W piątek, 17 października 2025 r., w zakładzie MAN Bus w Starachowicach doszło do tragicznego wypadku.
"Podczas pracy na hali produkcyjnej nasza 35-letnia pracownica uległa poważnemu urazowi. Natychmiast wezwano służby ratunkowe, w tym helikopter medyczny.
Pomimo podjętej natychmiastowej pomocy medycznej, w sobotę, 18 października 2025 r., pani zmarła.
Jesteśmy głęboko poruszeni tym wydarzeniem. Wyrażamy najszczersze kondolencje i współczucie rodzinie oraz bliskim zmarłej.
Obecnie trwa dochodzenie mające na celu wyjaśnienie przyczyn i okoliczności wypadku. Prosimy o zrozumienie, że do czasu zakończenia postępowania nie jesteśmy w stanie udzielić dodatkowych informacji - poinformowała Katarzyna Michta, z Działu Komunikacji Wewnętrznej MAN Bus Starachowice.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To dobrze, że firma MAN w ogóle przyznała się do tego śmiertelnego wypadku... Ten tajemniczy komunikat może świadczyć o zaniedbaniach z zakresu BHP ..
Czy firma MAN nie ma odruchu aby pomóc tym dzieciom ktore pozostaly same? Na nic wyjaśnienia bo to co wydarzyło sie na terenie firmy MAN jest faktem. Ustalenia prokuratury swoją drogą ale tym dzieciom nalezy sie pomoc od firmy jako wyraz solidarności z drugim człowiekiem. Bardzo przykry i źle świadczący o firmie jest ten komunikat który wydano.
Wierzę, że będzie reakcja firmy a może już jest. Jednak o pomocy że strony firmy powinna najpierw dowiedzieć się najbliższa rodzina zmarłej. Praktyką firm nie jest ogłaszanie publicznie jaką pomoc udziela w tej chwili i już. ak ktoś postronny dobnie życzy.
Czy firma zachowa sie na poziomie tego nie wiadomo. Póki co jest nieeleganckie oświadczenie. Być moze czekają aż emocje opadną i nie zamierzają pomóc. Z czasem to wyjdzie. Bardzo nieładnie z ich strony. Świadczy to o firmie.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Szybciej więcej od 4 w niedzielę dawaj dawaj mało
Kolejna ofiarą Polskich korpo produkcji gdzie nie liczy się człowiek tylko ilość. Pozdrawiamy poganiaczy brygadzistów mistrzów prezesów firm krew jest na wszych rękach
Czyli co sama sobie winna? Od należytej ostrożności to jest brygadzista.Wolno u Was przebywać we wnętrzu szkieletu podczas poruszania się po linii montażowej? Ktoś tego pilnuje? Czy taki u Was niemiecki porządek?
To dobrze, że firma MAN w ogóle przyznała się do tego śmiertelnego wypadku... Ten tajemniczy komunikat może świadczyć o zaniedbaniach z zakresu BHP ..
Czy firma MAN nie ma odruchu aby pomóc tym dzieciom ktore pozostaly same? Na nic wyjaśnienia bo to co wydarzyło sie na terenie firmy MAN jest faktem. Ustalenia prokuratury swoją drogą ale tym dzieciom nalezy sie pomoc od firmy jako wyraz solidarności z drugim człowiekiem. Bardzo przykry i źle świadczący o firmie jest ten komunikat który wydano.
Wierzę, że będzie reakcja firmy a może już jest. Jednak o pomocy że strony firmy powinna najpierw dowiedzieć się najbliższa rodzina zmarłej. Praktyką firm nie jest ogłaszanie publicznie jaką pomoc udziela w tej chwili i już. ak ktoś postronny dobnie życzy.