Stara kanapa, fotel, a także kilka worków ze śmieciami – taki obrazek zastali funkcjonariusze starachowickiej Straży Miejskiej. W pobliżu cmentarza przy ul. Zgodnej, mieszkanka osiedla Południe postanowiła pozbyć się zbędnych przedmiotów z własnego mieszkania.
Podrzucanie śmieci to lokalna choroba, nie tylko Starachowic. Worki z odpadami znajdujemy już wszędzie. Upchane w koszach na przystankach autobusowych, pod mostami, na skwerach osiedlowych, czy parkingach. Do przypadków podrzucania śmieci, w dalszym ciągu dochodzi w okolicach cmentarzy. W wyniku przeprowadzonych czynności służbowych przez rewirowego Straży Miejskiej, ustalono kolejnego sprawcę takiego procederu.
Dane uzyskane w wyniku przejrzenia zawartości porozrzucanych worków, były wystarczające do tego. Wśród sporych pakunków śmieci pochodzących z uporządkowania własnego gospodarstwa, oprócz dużych ilości odpadów, strażnik odnalazł również arkusze ocen oraz zdjęcia będące pamiątkami z lat szkolnej nauki dziecka, co nie najlepiej świadczy o podejściu sprawcy do posiadanych rodzinnych pamiątek – informuje Straż Miejska.
Dane znajdujące się na wyrzuconych zdjęciach i pokwitowaniach, okazały się wystarczające do ustalenia sprawcy zanieczyszczenia, którą okazała się mieszkanka osiedla Południe. - Mamy nadzieję, że nałożona kara, skutecznie zniechęci ją do ponownego podrzucania śmieci, a dla innych będzie ostrzeżeniem, biorąc pod uwagę koszty legalnego wywozu w porównaniu do kosztów prowadzonego postępowania mandatowego przez funkcjonariuszy – tłumaczą funkcjonariusze SM.
fot. SM Starachowice
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze