Sporo strachu musiał najeść się kierowca samochodu dostawczego marki Iveco. W minioną środę (23 maja), w miejscowości Rzepin Kolonia, na terenie gminy Pawłów, mężczyzna zatrzymał pojazd, z którego wydobywał się dym. - Akcja z naszym udziałem trwała ponad pół godziny – stwierdził Marcin Nyga, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Starachowicach.
Pierwsza informacja, która dotarła do zawodowych ratowników, ok. godz. 20.21, brzmiała dramatycznie. Na drodze w Rzepinie Kolonii miał palić się samochód osobowy. Na miejscu okazało się, iż do pożaru nie doszło.
Z komory ciężarowego iveco wydobywał się dym. Doszło do silnego zadymienia - powiedział Marcin Nyga, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Starachowicach. Powodem musiała być awaria układu wydechowego lub silnika. Pojazd napędzany był silnikiem diesla.
Na szczęście kierującemu nic się nie stało. Działania zostały zakończone ok. godz. 21 – stwierdził rzecznik Nyga.
Komentarze