Jazda na dwóch kółkach pod wpływem alkoholu skończyła się fatalnie. 15-latek jadący hulajnogą spędzi najbliższe siedem dni w szpitalu. Pod opiekę służb medycznych trafił również jego równolatek, który poruszał się rowerem.
Do zdarzenia doszło w niedzielny wieczór, 9 sierpnia w miejscowości Jadowniki w gm. Pawłów ok. godz. 21.30.
- W tym zdarzeniu brało udział dwóch 15-latków. Jeden jechał hulajnogą, a drugi rowerem. Nagle ten jadący hulajnogą stracił panowanie i przewrócił się. Doznał obrażeń powyżej siedmiu dni. Jak się potem okazało nastolatek był pod wpływem alkoholu (0,13 promila) - informuje sierż. Klaudia Saramak, z Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. - W tym samym zdarzeniu ucierpiał również drugi 15-latek jadący rowerem. Chłopcy nie zderzyli się, ale on również przewrócił się. Jego obrażania są raczej powierzchowne. Ale obaj poszkodowani zostali zabrani do szpitala.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kolejne kraje europejskie wprowadzają zakaż poruszania się na hulajnogach elektrycznych osobom poniżej 18 lat. My czekamy na dalsze ofiary ...
Gdzie są rodzice? Co te dzieciaki wyprawiają ? Brak obowiązku, brak zajęcia i są skutki
Kolejne kraje europejskie wprowadzają zakaż poruszania się na hulajnogach elektrycznych osobom poniżej 18 lat. My czekamy na dalsze ofiary ...
Gdzie są rodzice? Co te dzieciaki wyprawiają ? Brak obowiązku, brak zajęcia i są skutki