Początkowo nie było wiadomo kto siedział za kierownicą pojazdu. Tuż po zdarzeniu policjantom udało się dotrzeć do kierującego osobowym BMW. W czwartkowy wieczór, 28 grudnia na ul. Radomskiej w Wąchocku doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Samochód wypadł z drogi i dachował.
Jak wynikało z ustaleń stróżów prawa do zdarzenia doszło ok. godz. 20, w bliskiej odległości od leśnego odcinka, w kierunku na Mirzec. - Kierowca auta marki BMW najprawdopodobniej stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi i dachował. Przy okazji uszkodził ogrodzenie posesji - stwierdził rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji mł.asp. Paweł Kusiak. Kiedy mundurowi dotarli na miejsce, kierującego nie było. Zgłosił się później.
Jak się okazało powodem takiego zachowania mężczyzny był stan w jakim się znajdował. - 26-letni mieszkaniec gminy Wąchock został przez stróżów prawa poddany badaniu na obecność alkoholu w organizmie. Miał blisko 2 promile – zaznaczył oficer prasowy starachowickiej KPP.
26-latek został zatrzymany przez policjantów. - Ponadto zatrzymano mu uprawnienia do kierowania. Niebawem w Sądzie Rejonowym w Starachowicach będzie odpowiadał za jazdę w stanie nietrzeźwości – dodał mł.asp. Kusiak. Mieszkaniec gminy Wąchock przy tym co się stało miał sporo szczęścia. Nie doznał bowiem obrażeń, które zagrażałyby jego życiu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze