W poważne tarapaty wpadł pochodzący ze Starachowic mężczyzna, którego zatrzymali lokalni stróże prawa. Jak poinformował st.sierż. Paweł Kusiak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji, 23-latek wkrótce odpowiadać będzie za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. Grozić mu może kara do 2 lat pozbawienia wolności.
W piątek (5 kwietnia), ok. godz. 20, na parkingu przy ul. Radomskiej w Starachowicach postawą godną do naśladowania wykazał się 19-letni mężczyzna mieszkaniec miasta, który mając przypuszczenia, że kierujący fordem może znajdować się pod wpływem alkoholu zatrzymał go i uniemożliwił mu kontynuowanie jazdy.
Po chwili na miejsce dojechali, zaalarmowani mundurowi. Okazało się, że 23-letni kierujący miał blisko 3 promile alkoholu w organizmie. Policjanci zatrzymali mężczyznę, natomiast pojazd został odholowany na policyjny parking - poinformował st.sierż. Paweł Kusiak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji.
Dzięki postawie godnej naśladowania nie doszło do nieszczęścia na drodze, a 23-latek nie uniknie odpowiedzialności za kierowanie autem w stanie nietrzeźwości. - Za tego typu przestępstwo kodeks karny przewiduje karę do 2 lat pozbawienia wolności oraz zakaz prowadzenia pojazdów od 3 do 15 lat – tłumaczył rzecznik Kusiak.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze