Reklama

Były napastnik Staru stawia kropkę nad i. Bartosz Szydłowski trafia do siatki rywala

09/08/2020 15:00

O tym, że stać go na wiele i ma w sobie spory potencjał, mogliśmy przekonać się już nie raz. Wychowanek starachowicki Juventy Bartosz Szydłowski, w meczu 2. kolejki III ligi gr. IV pomiędzy ostrowieckim KSZO a Orlętami Radzyń Podlaski, postawił kropkę nad i. Dzięki trafieniu młodego snajpera, popularni pomarańczowo-czarni pokonali rywala 2:0.

 

Ostrowczanie, który w premierowej kolejce przegrali 1:3 z Sokołem Sieniawa, na własnym stadionie liczyli zapewne na to, że karta odwróci się. Drużyna Marcina Sasala po pierwszej bezbramkowej odsłonie, remisowała 0:0. W przerwie szkoleniowiec hutników, zdecydował się na wprowadzenie na murawę Jakuba Chrzanowskiego. To posunięcie okazało się strzałem w dziesiątkę. Ofensywny gracz w 59. minucie otworzył rezultat sobotniej konfrontacji, czym na pewno ucieszył miejscowych fanów.

KSZO, które w tym sezonie nie ukrywa ambitnych planów, włącznie z uplasowaniem się na czołowej lokacie w tabeli III ligi, w końcówce podkręciło tempo, co przełożyło się później na wynik. Na 12. minut przed zakończeniem rywalizacji, Bartosz Szydłowski, który rozpoczął spotkanie w wyjściowym składzie pokonał golkipera Orląt. Wychowanek Juventy Starachowice i były snajper Staru, przejął futbolówkę w polu karnym, zwiódł obrońcę i pewnym uderzeniem umieścił piłkę między słupkami.

Reklama

III liga, gr. IV

2. kolejka (8 sierpnia)

KSZO OSTROWIEC ŚW. – ORLĘTA RADZYŃ PODLASKI 2:0 (0:0)

1:0 Jakub Chrzanowski (59), 2:0 Bartosz Szydłowski (78)

KSZO: Szymkowiak – Głaz, Mężyk, Majewski, Persona (84. Pawlik) – P. Kaczmarek, Zaklika, Trochim, Szydłowski, Stanisławski (68. Mąka) – Paluch (46. Chrzanowski, 81. M. Kaczmarek). Trener: Marcin Sasal.

 

fot. serwis KSZO

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Reklama

Wideo Starachowicki.eu




Reklama