Rezerwy Staru Starachowice są bardzo blisko awansu do IV ligi. Po porażce z OKS-em Opatów i niezwykle cennym zwycięstwie w Samborcu podopieczni Bartosza Gębury zachowali trzecią lokatę premiowaną awansem. Na kolejkę przed końcem sezonu, po zwycięstwie ze Spartą Dwikozy, Kamienna Brody zapewniła sobie bezpieczne miejsce w okręgówce.
Długi weekend związany z Bożym Ciałem rozpoczął się dla starachowiczan od porażki na własnym boisku. OKS Opatów już w pierwszej połowie zbudował trzybramkową przewagę. Po przerwie honorowego gola dla gospodarzy zdobył z rzutu karnego lider klasyfikacji strzelców ligi Filip Hryniewicz.
Star II Starachowice – OKS Opatów 1:3 (0:3)
Bramka dla Staru: 69. Filip Hryniewicz (karny).
Star II: Tomasz Mazur - Mateusz Jeziorski, Bartosz Gębura, Olaf Serafin, Dawid Zielonka, Artur Sarwicki, Bartosz Moskwa, Kacper Zaborski, Filip Hryniewicz, Franciszek Ludwig, Marcel Dobrucki. Rezerwowi: Dulęba, Garbala, Adamski, Krzysztof Zarzycki, Dziułka, Fabjański. Trener: Bartosz Gębura.
Kilka dni później drużyna pokazała jednak charakter. W wyjazdowym meczu z LZS Samborzec zdobyła komplet punktów po trafieniu Mateusza Nowaka. Było to zwycięstwo o ogromnym ciężarze gatunkowym w walce o awans.
LZS Samborzec – Star II Starachowice 0:1 (0:0)
Bramka: 65. Mateusz Nowak.
Przed ostatnią kolejką sytuacja Staru II wygląda bardzo korzystnie. Zespół zajmuje trzecie miejsce, które daje awans do Keeza IV Ligi. Starachowiczanie mają pięć punktów przewagi nad czwartym Wichrem Miedziana Góra, choć rywale mają jeszcze zaległy mecz z Góralem Górno.
Jeżeli Wicher w środę przegra lub zremisuje, awans Staru stanie się faktem jeszcze przed ostatnią kolejką. Jeśli jednak zespół z Miedzianej Góry wygra, wszystko rozstrzygnie się w bezpośredniej walce o promocję. Wówczas zwycięstwo Staru II w meczu z Unią Sędziszów zapewni ekipie Bartosza Gębury miejsce w IV lidze.
Spokojni o ligowy byt mogą być natomiast piłkarze Kamiennej Brody. W czwartek zremisowali na wyjeździe z Góralem Górno 1:1, po trafieniu Bartosza Kani.
Góral Górno - Kamienna Brody 1:1
Kamienna: Bartosz Grunt - Krystian Orczyk, Dominik Dziewit (70. Paweł Kupisz), Mateusz Duda, Maciej Moskwa, Bartosz Kania, Hubert Białczak (50. Jan Szymański), Sebastian Stajniak, Kacper Maciejczak (75. Błażej Radło), Paweł Mikos (85. Emil Kostucha), Klaudiusz Marzec. Trener: Mariusz Wójcik.
W poniedziałek zespół Mariusza Wójcika postawił pieczęć na utrzymaniu, pokonując Spartę Dwikozy 1:0, po golu Pawła Mikosa.
Kamienna Brody – Sparta Dwikozy 1:0
Kamienna: Bartosz Grunt - Krystian Orczyk, Sebastian Stajniak (75. Błażej Radło), Dominik Dziewit, Mateusz Duda (46. Hubert Białczak), Maciej Moskwa, Bartosz Kania, Jan Szymański (65. Marcel Czajka), Filip Pisarski, Paweł Mikos (75. Paweł Kupisz), Klaudiusz Marzec (88. Emil Kostucha).
Dzięki wygranej Kamienna nie tylko zapewniła sobie utrzymanie na kolejkę przed końcem sezonu, ale również awansowała z 11. na 8. miejsce w tabeli.
28 kolejka: Star II Starachowice - OKS Opatów 1:3, Góral Górno - Kamienna Brody 1:1, KKP Korona Kielce - Wisła Sandomierz 4:1, Lechia Strawczyn - Unia Sędziszów 2:1, Partyzant Radoszyce - Partyzant Wodzisław 1:1, TS 1946 Nida Pińczów - Stal Kunów 7:3, Sparta Dwikozy - Astra Piekoszów 3:1, LZS Samborzec - Wicher Miedziana Góra 1:1,
29 kolejka: LZS Samborzec - Star II 0:1, Kamienna - Sparta D. 1:0, Lechia - Partyzant R. 1:4, Partyzant W. - Wisła 2:3, Astra - Nida 3:1, Stal - KKP Korona 0:4, Unia - OKS Opatów 3:2. W środę: Wicher - Góral.
1. OKS Opatów 29 69 90:26
2. KKP Korona 29 61 93:37
3. Star II 29 57 72:42
4. Wicher 28 52 63:38
5. Astra 29 49 62:47
6. Góral 28 38 66:68
7. Unia 29 38 57:55
8. Kamienna 29 36 50:56
9. Lechia 29 36 61:73
10. Partyzant R. 29 35 51:66
11. Nida 29 35 48:56
12. Samborzec 29 31 36:61
13. Wisła 29 31 38:67
14. Partyzant W. 29 29 49:58
15. Stal 29 26 36:80
16. Sparta D. 29 21 27:69
30 kolejka: Niedziela 14 czerwca, godz. 17.00 - Star II Starachowice - Unia Sędziszów oraz TS 1946 Nida Pińczów - Kamienna Brody.
Fot. FB Kamienna
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze