Nie umilkły jeszcze echa tego, co wydarzyło się w miniony poniedziałek i wtorek, a ponownie służby odpowiedzialne za nasze bezpieczeństwo otrzymały kolejne cztery sygnały. Maile z informacją o ładunkach wybuchowych, w środowy (8 maja) poranek dotarły do starachowickich placówek oświatowych.
Niepokojące sygnały otrzymaliśmy z I Liceum Ogólnokształcącego, II LO im. Stanisława Staszica, a także Liceum Społecznym przy ul. Iłżeckiej w Starachowicach. W ostatniej z wymienionych szkół nie odbywają się jednak egzaminy maturalne – powiedział st.sierż. Paweł Kusiak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji. W środę, mail z niepokojącą wiadomością dotarł również do sekretariatu Gimnazjum nr 1. - Nasi funkcjonariusze przez kilka ostatnich godzin, w nocy z wtorku na środę pilnowali by nikt podejrzany nie pojawił się w szkole. Sale, w których miały odbywać się egzaminy dojrzałości, zostały zaplombowane i otworzone dopiero nad ranem – stwierdził rzecznik Kusiak.
We wtorek we wspomnianych placówkach oświatowych na terenie miasta miały pojawić zasobniki z gazem bojowym wykorzystywanym przez wojsko jako broń chemiczna. W środę treść maila była nieco inna. Jak dowiedział się TYGODNIK, jego autor sugerował, że poniedziałkowe i wtorkowe sygnały, okazały się tylko elementem sprawdzenia czujności służb. W środę, ładunki wybuchowe umieszczone w salach dla maturzystów miały eksplodować. Jak wynikało z maila, miały być dobrze ukryte.
Ok. godz. 7.37 z centrum powiadamiania ratunkowego wpłynęło zgłoszenie o alarmie bombowym w budynku przy ul. Iłżeckiej. Podjęto decyzję o ewakuacji osób, które znajdowały się w środku, w tym 12 pracowników szkoły oraz 60 uczniów – relacjonował mł.bryg. Marcin Nyga, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Starachowicach. Podobnie jak na początku tygodnia, środowe alarmy także nie potwierdziły się.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze