1500 złotych – to wartość strat oszacowana po tym, co stało się na terenie gminy Nowa Słupia. Jak poinformowali funkcjonariusze zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach, sprawca o nieustalonej jak dotąd tożsamości pojawił się na placu przed restauracją.
Jego łupem padły drewniane sanie konne, które wyposażone były m.in. w metalowe okucia. Do zdarzenia doszło w niedzielny (3 lutego) poranek.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze