Chciano ich wymazać z polskiej historii i pamięci, byli wykleci, ale tylko przez tych, którzy uznawali ich za narodowych zdrajców. Żołnierze Niezłomni, Wyklęci - 1 marca szczególnie o nich pamiętamy - starachowiczanie dali temu wyraz...
Uroczysta Msza św. w kościele pw. Wszystkich Św. w Starachowicach zgromadziła liczne grono mieszkańców, którzy uczcili Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Wyrazem pamięci o tych, którzy mieli być zapomniani, wymazani z naszej historii były poczty sztandarowe i obecność uczniów zwłaszcza ze Szkoły Podstawowej nr 1, którzy zadbali o oprawę artystyczną wydarzenia. Po Eucharystii, której przewodniczył ks. Sławomir Rak, zaprezentowali ciekawy program słowno-muzyczny pt. "Idą leśni...", wspominając tych, którzy często prześladowani i nękani musieli wyrzec się najbliższych w obronie Ojczyzny.
- Nasza obecność tutaj to wyraz hołdu wobec tych, którzy mieli być zapomniani. Żołnierze niezłomni, wyklęci - to wyraz naszej pamięci o nich i szacunku dla przyszłości. Cześć i chwała bohaterom - mówiła Elżbieta Gralec, zastępca prezydent miasta.
- Piękną lekcję historii pokazali uczniowie SP nr 1 - dziękowała poseł Agata Wojtyszek. - Bo pamięć o żołnierzach wyklętych musi trwać. Zachowali się jak trzeba, nie złożyli broni, narażali swoje rodziny, bo wiedzieli, że Ojczyzna jest najważniejsza.
- Gromadzi nas tu pamięć o bohaterach, którzy nie pogodzili się z sowietyzacją naszego kraju. Oni nie tylko nie złożyli broni, ale z tą bronią stanęli w obronie ojczyzny. Walczyli nie tylko z okupantem, ale też z tymi w polskich mundurach i z orzełkiem na piersi, sprzeciwiając się władzy komunistycznej - mówił poseł Krzysztof Lipiec.
Wyrazem naszej pamięci o Żołnierzach Wyklętych były znicze i kwiaty, jakie poszczególne delegacje złożyły przy tablicy poświęconej Żołnierzom Wyklętym przy kościele na Radomskiej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze