Reklama

Realna groźba czy tylko wymysł ludzkiej wyobraźni? To była nieprzespana noc

W mieszkaniu ulatnia się gaz. Proszę o pomoc! - komunikat o mniej więcej takiej treści dotarł do starachowickich strażaków w nocy z 2 na 3 czerwca. W mieszkaniu przy ul. Armii Krajowej znajdowała się zamknięta od środka kobieta. W jaki sposób zakończyła się ta interwencja?

Noc ze środy na czwartek, ok. godz. 3.38. Do stanowiska kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej dociera niepokojąca wiadomość. W jednym z mieszkań znajduje się samotna starachowiczanka.

- Kobieta stwierdziła, iż w jej mieszkaniu ulatnia się gaz, a sama nie może wyjść na zewnątrz - tłumaczył st.kpt. Konrad Dąbrowski, oficer prasowy KP PSP. Strażacy przy użyciu hydraulicznego sprzętu wyważyli drzwi. - Mieszkance Starachowic na szczęście nic się nie stało. Mieszkanie zostało skontrolowane na obecność niebezpiecznych gazów. Takowych jednak nie wykryto – dodał rzecznik Dąbrowski.

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Reklama

Wideo Starachowicki.eu




Reklama