16 kwietnia przed północą straż pożarna została wezwana do dwóch bliźniaczo podobnych zdarzeń w powiecie starachowickim.
Po godz. 23.00 doszło do pożaru traw w Adamowie przy ul. Sosnowej, o 23.50 kolejne zgłoszenie - dotyczące pożaru poszycia leśnego było przy ulicy Panoramicznej w Rudzie.
Na miejscu interweniowała straż z jednostki Ratowniczo-gaśniczej w Starachowicach oraz Ochotnicza Straż Pożarna z Rudy.
Czy było to podpalenie? Można się tylko domyśleć. Podobny czas, ta sama gmina Brody.
- W gm. Brody dwa podobne zdarzenia miały miejsce w poprzednim tygodniu w Rudzie i Dziurowie - informuje mł. kpt. Michał Polański, dyżurny Stanowiska kierowania Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Pożar traw był również w Jadownikach gm. Pawłów.
Wypalanie trwa to zagrożenie dla życia roślin i zwierząt, to ryzyko rozprzestrzenienia się ognia na mienie ludzi i dobytek ich życia. Dlatego wypalanie traw jest w Polsce nielegalne i surowo karane. Od 2 stycznia 2026 r. obowiązują wyższe kary: grzywna sądowa może wynieść nawet 30.000 zł, a mandat karny do 5.000 zł. Dodatkowo grozi kara aresztu lub ograniczenia wolności, a rolnikom utrata dopłat bezpośrednich.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze