Powiat starachowicki podpisał umowę użyczenia urządzeń wodnych na zalewie Lubianka w Starachowicach. Przekazanie gminie na czas nieokreślony jazu ma umożliwić jego remont.
- Dzisiejsza umowa pomiędzy gmina a powiatem jest po to, by skutecznie przeprowadzić remont jazu i dokończyć rewitalizację Zalewu Lubianka - poinformował Piotr Babicki, starosta starachowicki. - To efekt trójstronnej współpracy, gminy powiatu, ale przede wszystkim służb wojewody Agaty Wojtyszek, co pozwoli na sfinansowanie tej inwestycji. Wydawało się, że nie da się nic zrobić w tym temacie. Tymczasem da się i zrobimy jeszcze więcej.
- Od dwóch lat obrywało mi się za to, że nie ma wody w Lubiance. A to starostwo nie mogło sobie poradzić z tym problemem, na przeszkodzie stały względy prawne. Znaleźliśmy rozwiązanie, gmina wzięła na siebie odpowiedzialność za remont jazu - dodał Marek Materek, prezydent miasta. - Gotowa jest dokumentacja techniczna na to zadanie, mamy prawomocne zgłoszenie remontu, ogłoszony został przetarg, który mam nadzieję, pozwoli wyłonić wykonawcę na początku czerwca.
Przejęcie jazu umożliwiło gminie sięganie po pieniądze z tzw. rezerwy powodziowej. Wartość kosztorysowa inwestycji to ponad 2,7 mln zł. 80 proc. tych kosztów (tj. 2,1 mln zł) wynosić będzie dotacja Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Wszystkie prace związane z remontem jazu mają się zakończyć do końca 2019 roku, tak by kąpielisko było dostępne w 2020 roku. Remont jazu to jednak dopiero początek rewitalizacji zbiornika. Gmina pozyskała na ten cel dotację z RPO, ale do wykonania jest kilka zadań. Dlatego miasto stara się o dodatkowe pieniądze (20 mln zł) z Komisji Europejskiej, co pozwoliłoby zakończyć prace do 2023 roku.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze