Zima nie odpuszcza i śnieg pada w najlepsze. Po weekendzie ruch na mieście nieco sparaliżowany...
Jak widać z oknem zima w pełni - śnieg sypie na całego. Minusowa temperatura sprawia, że nie topnieje, tylko zalega. Człowiek pozostaje bezradny w walce z żywiołem, czego przykładem są zasypane drogi i chodniki. Wielu kierowców ma problem z wyjazdem samochodem spod domu, piesi przemierzają zasypane chodniki. Służby drogowe już w gotowości bojowej, odśnieżarki i pługopiaskarki pracują na wysokich obrotach. W obliczu stale padającego śniegu, praca ta za chwilę wydaje się nie mieć sensu... Dlatego warto zachować cierpliwość...
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jeżeli to co się dzieje na ulicach i chodnikach po stronie odpowiednich służb nazywacie pracą "na wysokich obrotach" , to nie mam więcej pytań . Mam wrażenie, że większość tych służb śpi snem zimowym ( SSM, Wanacja, Starachowiczanka ) a pozostałe w większości olewają tą sytuację...