Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu zakończyła śledztwo dotyczące możliwych nieprawidłowości w Zakładzie Energetyki Cieplnej (ZEC) w Starachowicach. Postępowanie trwało kilkanaście miesięcy i dotyczyło podejrzenia nadużycia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków przez osoby zarządzające miejską spółką.
Sprawa o której już kilkukrotnie pisaliśmy na łamach TYGODNIK-a i portalu starachowicki.eu dotyczyła ewentualnego wyrządzenia szkody w obrocie gospodarczym. Początkowo śledztwo miało zakończyć się jeszcze w 2024 roku, jednak z uwagi na konieczność dokładnego zgromadzenia materiału dowodowego, termin był przedłużany. Ostateczny termin upływał 30 kwietnia 2025 roku i – jak przekazała Prokuratura – czynności w ramach postępowania zostały już zakończone.
– Zakończyliśmy etap gromadzenia materiału dowodowego. Przeanalizowano dokumentację oraz przesłuchano szereg świadków. Funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Skarżysku-Kamiennej zrealizowali szereg czynności procesowych – poinformowała w pierwszej połowie br. Justyna Rataj-Mykietyn, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu.
Śledztwo, jak dodała rzecznik Rataj-Mykietyn miało charakter in rem, co oznacza, że prowadzone było "w sprawie", a nie przeciwko konkretnej osobie. Pod koniec lipca, dla śledczych zapadła finalna decyzja w tej sprawie.
- 25 lipca prokurator wydał postanowienie o umorzeniu śledztwa wobec stwierdzenia braku znamion czynu zabronionego. Oznacza to, że w naszej ocenie, zgromadzony materiał dowodowy nie wykazał by doszło do naruszenia przepisów, a co za tym idzie popełnienia przestępstwa – tłumaczyła w piątek rzecznik Rataj-Mykietyn.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To oznacza, że gmina będzie musiała sfinansować koszty poniesione przez ZEC, bo sąd zabronił spółce kontynuacji robót.. Jednym słowem nikt nie zawinił a straty są.. Jest jeszcze sprawa odszkodowania dla wykonawcy za bezpodstawne zerwanie umowy...
Czy sąd zabronił to się okaże jak sprawdzą pełnomocnictwa prawnika.
A kto to rozdmuchał? Grupa pieniaczy pod egidą współpracownika SB….
Chcieli zrobić Pocheciowi kuku a zrobili Edka w lolo xxd
Dziwna sprawa Gość wydatkował kilkanaście milionów publicznych pieniędzy nie mając pozwolenia na budowę a sąd uznał, że nic się nie stało. Obawiam się, że na tym się nie skończy. Swoją drogą milczenie Pan MM w tej sprawie jest co najmniej dziwne.. Chodzi głównie o to, co dalej?
Brawo ZEC, brawo Materek. Sprawa umorzona, pieniędzy nie ma, spalarnia nie ma. Pozostał tylko smród..
To oznacza, że gmina będzie musiała sfinansować koszty poniesione przez ZEC, bo sąd zabronił spółce kontynuacji robót.. Jednym słowem nikt nie zawinił a straty są.. Jest jeszcze sprawa odszkodowania dla wykonawcy za bezpodstawne zerwanie umowy...
Czy sąd zabronił to się okaże jak sprawdzą pełnomocnictwa prawnika.
A kto to rozdmuchał? Grupa pieniaczy pod egidą współpracownika SB….