Telefon od "córki", dramatyczna historia i szybka decyzja - tak oszuści wyłudzili ogromne oszczędności od seniorki spod Wąchocka.
W poniedziałek 23 marca 91-letnia mieszkanka gminy Wąchock padła ofiarą bezwzględnych oszustów działających metodą "na wypadek". Do kobiety zadzwoniła nieznajoma, podająca się za jej córkę. Przekazała dramatyczną informację - rzekomo spowodowała wypadek drogowy i pilnie potrzebuje pieniędzy, by uniknąć więzienia.
- Oszustka działała szybko i skutecznie. Wmówiła seniorce, że po gotówkę przyjdzie "prokurator". Zmanipulowana 91-latka zebrała wszystkie swoje oszczędności, aż 70 tysięcy złotych i przekazała je obcemu mężczyźnie, który pojawił się w jej domu - poinformował asp. Paweł Kusiak z KPP w Starachowicach..
Dopiero po wszystkim kobieta skontaktowała się z prawdziwą córką. Wtedy wyszło na jaw, że padła ofiarą przestępstwa. Sprawą zajmują się policjanci ze Starachowic.
Uwaga - oszuści nie odpuszczają! Policja apeluje o szczególną ostrożność, zwłaszcza wśród osób starszych. Przestępcy często podszywają się pod bliskich, policjantów lub prokuratorów i grają na emocjach. Jedna rozmowa z rodziną może uchronić przed utratą dorobku całego życia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze