Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Już od dawna prosi się tam rondo. Miejsca pod "armatą" na rondo jest aż nadto i ruch byłby rozładowany. Chcąc się włączyć z Benedyktyńskiej w godzinach szczytu trzeba stać nieraz po kilkanaście minut, to się wpychają na zasadzie, a może zdążę. To już nie pierwszy taki przypadek. Wyciągnijcie w końcu wnioski i zainwestujcie w rondo!
Już od dawna prosi się tam rondo. Miejsca pod "armatą" na rondo jest aż nadto i ruch byłby rozładowany. Chcąc się włączyć z Benedyktyńskiej w godzinach szczytu trzeba stać nieraz po kilkanaście minut, to się wpychają na zasadzie, a może zdążę. To już nie pierwszy taki przypadek. Wyciągnijcie w końcu wnioski i zainwestujcie w rondo!