Zwarci instalacji elektrycznej to, jak przypuszczają strażacy ze skarżyskiej JRG, najbardziej prawdopodobna przyczyna zdarzenia, które odnotowano w miniony poniedziałek (2 marca) w miejscowości Wojtyniów, na terenie gminy Bliżyn. Tuż po godz. 14 zauważono pożar samochodu osobowego marki Fiat Punto. Do akcji włączeni zostali nie tylko zawodowi ratownicy, ale również druhowie z OSP Bliżyn.
W momencie, kiedy na miejscu zdarzenia pojawiły się pierwsze zastępy stwierdzono pożar komory silnika. Ogień znajdował się pod maską fiata punto – powiedział w rozmowie z TYGODNIK-iem stwierdził rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej, bryg. Michał Ślusarczyk. Na szczęście w aucie nie było nikogo. - Nasze działania zakończyły się po 45 minutach, a sytuacja została błyskawicznie opanowana – dodał.
Po ugaszeniu pożaru pojazdu, którego właścicielem jest mieszkaniec powiatu starachowickiego, skontrolowano go kamerą termowizyjną. Wszystko po to, by wykluczyć ukryte zarzewia ognia. - Wartość strat oszacowano na ok. 2 tys. złotych. W działaniach brało udział 11 ratowników – tłumaczył rzecznik Ślusarczyk.
fot. OSP KSRG Bliżyn
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze