Mieszkańcy osiedla Południe pytają, kto i dlaczego wyciął ławki opodal placu rekreacyjnego przy ul. Pustowójtówny w Starachowicach.
- Ławki były tam odkąd pamiętam. Teraz pozostały po nich tylko metalowe końcówki po wycięciu. Kto i dlaczego to zrobił? Mogę się tylko domyśleć, że powodem był przesiadujący element osiedlowy, ale czy to powód zabierać miejsce do siedzenia innym? To jest przyjazne miejsce dla rodzin z dziećmi? - pyta Czytelnik.
Jak informują służby miejskie, zlikwidowane ławki na placu przy terenie rekreacyjnym przy ul. Pustowójtówny były wielokrotnie niszczone i dewastowane.
- MOSiR jako jednostka, której podlega plac, wielokrotnie dokonywał ich naprawy, natomiast za każdym razem ponownie je demolowano i uszkadzano. Dodatkowo gmina, radni oraz Komenda Powiatowa Policji w Starachowicach otrzymywali sygnały od okolicznych mieszkańców, którzy skarżyli się na przebywające tam osoby, zwłaszcza w godzinach wieczornych, które w tamtym miejscu spożywały alkohol i zakłócały spoczynek pobliskim mieszkańcom. W związku z nieustannymi aktami wandalizmu oraz licznymi skargami podjęto decyzję o usunięciu uszkadzanych ławek - informuje Michał Urbański, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Starachowicach dodając, że do dyspozycji mieszkańców są ławki przy alejkach od północnej strony boiska piłkarskiego. - Kolejne ławki są na placu zabaw, następne dwie ławki znajdują się przy skateparku. W odległości kilku metrów od siłowni plenerowej do street workoutu zlokalizowany jest stół, przy którym znajdują się kolejne cztery miejsca siedzące.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A ja się pytam gdzie jest straż miejska i policja ? Policja aktywizuje się głównie do ochrony wizyty kacyka z Nowogrodzkiej a nie wykonuje podstawowych zadań. Tłumaczenie UM jest kuriozalne. Zrozumiałem, że w przypadku uszkodzenia np. wiaty przystankowe zostanie ona zlikwidowania ? Ciekawe ile kosztuje miszkańców monitoring miejski i czemu on służy skoro mienie gminne jest systematycznie niszczone a sprawców nikt nie karze...
Właśnie na tym osiedlu Południe to nie uświadczy się ławki są trzy przy ulicy w skwerze.Trzeba siadać na chodniku albo na murku przy SMLW .To jeszcze teraz tam wycięli ławki.W północnej części miasta mogą być i ławki i parabolę i fontanny w czasie upałów schładzanie a tu patelnia.
Właśnie na tym osiedlu Południe to nie uświadczy się ławki są trzy przy ulicy w skwerze.Trzeba siadać na chodniku albo na murku przy SMLW .To jeszcze teraz tam wycięli ławki.W północnej części miasta mogą być i ławki i parabolę i fontanny w czasie upałów schładzanie a tu patelnia.
A ja się pytam gdzie jest straż miejska i policja ? Policja aktywizuje się głównie do ochrony wizyty kacyka z Nowogrodzkiej a nie wykonuje podstawowych zadań. Tłumaczenie UM jest kuriozalne. Zrozumiałem, że w przypadku uszkodzenia np. wiaty przystankowe zostanie ona zlikwidowania ? Ciekawe ile kosztuje miszkańców monitoring miejski i czemu on służy skoro mienie gminne jest systematycznie niszczone a sprawców nikt nie karze...
Właśnie na tym osiedlu Południe to nie uświadczy się ławki są trzy przy ulicy w skwerze.Trzeba siadać na chodniku albo na murku przy SMLW .To jeszcze teraz tam wycięli ławki.W północnej części miasta mogą być i ławki i parabolę i fontanny w czasie upałów schładzanie a tu patelnia.
Właśnie na tym osiedlu Południe to nie uświadczy się ławki są trzy przy ulicy w skwerze.Trzeba siadać na chodniku albo na murku przy SMLW .To jeszcze teraz tam wycięli ławki.W północnej części miasta mogą być i ławki i parabolę i fontanny w czasie upałów schładzanie a tu patelnia.