Mandat, a także 6 punktów karnych – to kara, jaka spotkała mieszkankę powiatu starachowickiego. W sobotę, 12 maja na ul. Piłsudskiego w Starachowicach, kobieta spowodowała kolizję – dowiedział się TYGODNIK. W tym przypadku, doszło do tzw. efektu domina. W jaki sposób?
Do zdarzenia drogowego, które jak się później okazało zostało zakwalifikowane jako kolizja, doszło ok. godz. 12. - Z naszych wstępnych ustaleń wynika, iż w zdarzeniu brały udział trzy pojazdy: mazda, volkswagen sharan, a także volkswagen passat - poinformował podinsp. Aleksy Hamera, naczelnik wydziału prewencji Komendy Powiatowej Policji. Za kierownicą ostatniego z wymienionych samochodów, siedziała kobieta. Kierująca, najprawdopodobniej na skutek niezachowania ostrożności nie zdążyła wykonać manewru hamowania.
Volkswagen passat uderzył w tył poprzedzającego go pojazdu, a ten w kolejne auto, jakie przed nim jechało. Na szczęście nikt z osób podróżujących nie doznał poważniejszych obrażeń. Zdaniem funkcjonariuszy, wina leżała po stronie kierującej. Policjanci ukarali ją mandatem, a także 6 punktami karnymi – stwierdził podinsp. Hamera.
fot. KP PSP Starachowice
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze