Reklama

Wbiegł na jezdnię i... nieszczęście gotowe. 7-latek w szpitalu

Czy historia z udziałem małego chłopca musiała mieć pechowy finał? To pytanie z jakim muszą zmierzyć się świętokrzyscy stróże prawa. W środowe (8 maja) popołudnie w miejscowości Wiącka, na terenie gminy Bodzentyn samochód potrącił dziecko – wynika ze wstępnych śledczych.


Dochodziła godz. 17 kiedy do policjantów, a także ratowników medycznych dotarła informacja o tym, co wydarzyło się na drodze w gminy Bodzentyn. - Z naszych wstępnych ustaleń wynika, iż w kierunku Bodzentyna jechał samochód osobowy marki Peugeot. Za kierownicą siedziała 33-letnia mieszkanka powiatu kieleckiego - relacjonował mł.asp. Artur Majchrzak z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach. Jak dowiedział się TYGODNIK, w pewnym momencie na jezdnię wybiegło dziecko.


To 7-letni chłopiec. Miał najmniej szczęścia. Młody mieszkaniec gminy Bodzentyn został potrącony przez auto. Dziecko, po tym jak udzielono mu pomocy, z obrażeniami ciała zostało przewiezione do szpitala do Kielc – stwierdził funkcjonariusz zespołu prasowego KWP. - Nasze dotychczasowe ustalenia wskazują na to, że stan zdrowia chłopca jest stabilny. Jego życiu nic nie zagraża – zaznaczył mł.asp. Majchrzak.


33-latka została poddana przez policjantów badaniu na obecność alkoholu w organizmie. - Kobieta była trzeźwa. Na miejscu zdarzenia, policjanci zabezpieczali ślady. Przesłuchani zostali również pierwsi świadkowie. Wyjaśniamy okoliczności zdarzenia – tłumaczył policjant.

 

Aplikacja starachowicki.eu

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Reklama

Wideo Starachowicki.eu




Reklama