Reklama

W starachowickim hostelu. Rabuś nie miał najmniejszych skrupułów

Dla złodzieja każda sytuacja jest dobra do tego, by dokonać kradzieży. Najlepszym przykładem na potwierdzenie tej tezy jest to, co wydarzyło się w miniony piątek, w starachowickim hostelu przy ul. Radomskiej. Jak poinformowali funkcjonariusze zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach, ofiarą złodzieja padł 28-latek.

Do zuchwałego przestępstwa zapewne nie doszłoby, gdyby nie nieuwaga jaką wykazał się mieszkaniec Zielonej Góry. Mężczyzna pochodzący z województwa dolnośląskiego poinformował stróżów prawa o tym, co wydarzyło się między godz. 14 a 16. W niezamkniętym pokoju w hostelu pojawił się złodziej, który ukradł portfel z zawartością pieniędzy w kwocie 500 zł oraz dowód osobisty i prawo jazdy na szkodę zawiadamiającego.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Reklama

Wideo Starachowicki.eu




Reklama