50-letnia pasażerka samochodu osobowego w szpitalu powiatowym w Starachowicach – to przykry bilans zdarzenia drogowego, do jakiego doszło w nocy z soboty na niedzielę (4/5 sierpnia). Na ul. Kieleckiej pojazd uderzył w dwa metalowe, słupy oświetleniowe. Okoliczności wypadku wyjaśniają policjanci.
Pechowym miejscem okazał się odcinek drogi krajowej nr 42 w Starachowicach. – Tuż po godz. 1, nasza jednostka otrzymała zgłoszenie o samochodzie, który znajdował się poza obrysem jezdni – relacjonował Marcin Nyga, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej. Jak wynika ze wstępnych ustaleń stróżów prawa, 52-letni kierowca hondy, zjechał na lewy pas ruchu a następnie na pobocze, gdzie uderzył w dwa metalowe słupy oświetleniowe. W wyniku zdarzenia 50–letnia pasażerka pojazdu z obrażeniami ciała została zabrana do szpitala.
Autem podróżowało łącznie 5 osób. Pozostali pasażerowie, nie wymagali hospitalizacji. Na szczęście nie stało im się nic poważnego – dodał rzecznik Nyga. Kierowca japońskiego auta został poddany badaniu na obecność alkoholu w organizmie. Był trzeźwy. – Osoby, które wraz z nim jechały przed naszym przybyciem opuściły hondę o własnych siłach – zaznaczył strażak.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze