Remis po walce w Tarnobrzegu, efektowna kanonada w Morawicy i ambitna pogoń za wynikiem w Bełchatowie – piłkarze Staru Starachowice mają za sobą intensywny tydzień sparingowy. Trzy mecze, trzy różne scenariusze i mnóstwo materiału do analizy przed dalszą częścią przygotowań.
Kończący się tydzień Star rozpoczął od wyjazdowego sparingu z Siarką Tarnobrzeg w środę 28 stycznia. Gospodarze szybko objęli prowadzenie (10’), ale odpowiedź starachowiczan była natychmiastowa - już minutę później Szymon Stanisławski doprowadził do wyrównania. Mecz był wyrównany, a obie drużyny miały swoje okazje. W 38. minucie Mateusz Jagiełło strzałem głową dał podopiecznym Dariusza Pietrasiaka prowadzenie 2:1, które utrzymało się do przerwy.
Po zmianie stron Siarka mocno naciskała i w 89. minucie dopięła swego, ustalając wynik na 2:2.
Siarka Tarnobrzeg – STAR Starachowice 2:2 (1:2)
Bramki: 10’, 89’ - S. Stanisławski (11’), M. Jagiełło (38’)
W piątek 30 stycznia Star pokazał ofensywną moc w starciu z KS Moravią Kopalnia Morawica. Od pierwszego gwizdka starachowiczanie dominowali i szybko budowali przewagę. Wynik otworzył Arkadiusz Kasia (18’), a jeszcze przed przerwą gole dołożyli Kamil Adamiak, Sebastian Duda oraz zawodnik testowany.
Po zmianie stron tempo nie spadło - trafiali Adam Szynka, ponownie zawodnik testowany i Dominik Zielonka, co dało efektowne zwycięstwo 7:0.
KS Moravia Kopalnia Morawica – STAR Starachowice 0:7 (0:4)
Bramki: A. Kasia (18’), K. Adamiak (40’), S. Duda (45’), zawodnik testowany (45’), A. Szynka (55’), zawodnik testowany (84’), D. Zielonka (86’)
Trzecim testem był sobotni sparing z GKS-em Bełchatów rozegrany w nietypowym formacie 2×55 minut. Pierwsza część należała do gospodarzy, którzy skutecznie wykorzystywali swoje sytuacje i do przerwy prowadzili 3:0.
Po zmianach w przerwie Star wyraźnie się przebudził. W 66. minucie Arkadiusz Kasia dał sygnał do walki, a w 78. minucie trafił ponownie, zmniejszając straty do 3:2. Przez kilkanaście minut mecz był bardzo wyrównany, jednak w końcówce GKS zdobył jeszcze jedną bramkę. Mimo porażki 2:4 starachowiczanie pokazali charakter, a Kasia był najjaśniejszą postacią ofensywy.
GKS Bełchatów – STAR Starachowice 4:2 (3:0)
Bramki dla STAR-u: A. Kasia (66’, 78’)
Trzy sparingi w ciągu jednego tygodnia dały pełen obraz zespołu: solidność i charakter w Tarnobrzegu, skuteczność i ofensywną swobodę w Morawicy oraz ambitną pogoń i reakcję po trudnym początku w Bełchatowie. To wartościowy etap przygotowań, z którego sztab szkoleniowy może wyciągnąć wiele wniosków przed kolejnymi meczami.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze