Rozpoczęły się prace wyburzeniowe budynku dawnej Szkoły Podstawowej nr 3 i Gimnazjum nr 1 przy ul. Kieleckiej w Starachowicach. Obiekt, który od kilku lat stał pusty i był sukcesywnie dewastowany, jest obecnie rozbierany.
Budynek po Szkole Podstawowej nr 3 a potem Gimnazjum nr 1 na stawem został zamknięty w 2019 roku. W 2021 roku nieruchomość została sprzedana przez gminę Starachowice za 4,5 mln zł prywatnemu inwestorowi - firmie Zeta Safe Harbour z Krakowa. Jak zapowiadano już wcześniej, na tym terenie mogą powstać m.in. restauracja KFC oraz obiekt handlowy.
Jak udało nam się ustalić, ta druga opcja związana z powstaniem kilku punktów handlowych przy wjeździe do Starachowic wydaje się bardziej prawdopodobna. Właśnie rozpoczęły się prace wyburzeniowe dawnej szkoły. Z terenu przy ul. Kieleckiej znika charakterystyczny budynek byłej "Tysiąclatki". Prace rozbiórkowe mają potrwać do końca 2026 roku.
Przez ostatnie lata opuszczony obiekt popadał w coraz większą ruinę. Wybite okna, zniszczone wnętrza i brak właściwego zagospodarowania sprawiały, że dawna szkoła stała się jednym z bardziej charakterystycznych przykładów niszczejących budynków w tej części miasta.
Po zakończeniu rozbiórki teren będzie mógł zostać przygotowany pod nowe zagospodarowanie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
I to jest dobra wiadomość dnia.
Nie no, fantastyczna. Kolejna galeria handlowa. Cudownie.
Jeśli spojrzymy wstecz to lokalizacja szkoły a zwłaszcza w tamtych czasach była delikatnie mówiąc wielkim nieporozumieniem, dojazd /dojście dzieciaków to tego miejsca to istna wyprawa, ale ktoś podjął taką decyzję i co ... ? . A co tam powstanie to już inwestor decyduje robiąc biznes plan...
Zeta Safe to Brytyjska firma coś jeszcze jest Polskieg w tym kraju ??
Starachowice wyludniają się. Kto będzie w tych centrach zakupy robił ?
A pewnie, skoro wybili szyby, to zburzyć. Typowo powiatowe.
Pozdrawiam wszystkich absolwentów szkoły nr 3.
I to jest dobra wiadomość dnia.
Nie no, fantastyczna. Kolejna galeria handlowa. Cudownie.
Jeśli spojrzymy wstecz to lokalizacja szkoły a zwłaszcza w tamtych czasach była delikatnie mówiąc wielkim nieporozumieniem, dojazd /dojście dzieciaków to tego miejsca to istna wyprawa, ale ktoś podjął taką decyzję i co ... ? . A co tam powstanie to już inwestor decyduje robiąc biznes plan...