W Starachowicach pojawiły się przy przystankach autobusowych koksowniki dla ogrzania. Niektórzy mylnie alarmują straż pożarną o zaprószeniu ognia w koszu na śmieci...
- Wiem, że eko to nie jest, ale mam nadzieję, że będzie trochę cieplej - poinformował prezydent Marek Materek. - W sześcuu lokalizacjach na terenie Starachowic można się ogrzać przy pracy najbardziej uczęszczanych przystankach komunikacji miejskiej - podziękował współpracownikom z ZEC za sprawne działanie.
Tymczasem do starachowickiej straży pożarnej wpływają zgłoszenia od zaniepokojonych mieszkańców.
- Dostajemy zgłoszenia o pożarze koszy na śmieci przy przystankqch , m.in. z osiedla Południe - mówi kpt. Daniel Lipczyński, dyżurny Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Starachowicach.
Koksowniki pojawiły się m.in. w Starachowicach Zachodnich, przy Al. Armii Krajowej oraz na Osiedlu Południe.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zima jak w 1978. Koksowniki wracają. Po 15 stycznia odwilż.
xDDDD