Blisko 50 podobnych czynów na terenie całego kraju, przynajmniej dwa do których doszło na terenie Skarżyska-Kam. i najprawdopodobniej kolejne, których miał dopuścić się lub dopuścił w Starachowicach. Świętokrzyscy stróże prawa zatrzymali w miniony wtorek (20 listopada) mężczyznę podejrzewanego o wyłudzenie pieniędzy metodą "na policjanta".
W miniony wtorek na terenie Skarżyska-Kam. pojawiły się zgłoszenia o próbach oszustwa metodą "na policjanta". Skrupulatna praca funkcjonariuszy wydziału kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach i szybka reakcja na ten sygnał doprowadziły do zatrzymania podejrzewanego o dokonanie jednego z nich.
Śledczym znany był poglądowy rysopis sprawcy przestępstwa, co pozwoliło wytypować jednego z mężczyzn, którego zauważono na terenie miasta – poinformował Maciej Ślusarczyk z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach.
20 listopada, 59-latek nie miał już tyle szczęścia. Przebywając na terenie Skarżyska, stróże prawa zaczęli go obserwować. Po pewnym czasie wszedł do klatki schodowej jednego z bloków. Kiedy opuścił budynek, policjanci odwiedzili mieszkanie, z którego wyszedł. Zastali tam 73-latka, który padł ofiarą oszusta.
Jak się okazało, senior odebrał telefon od rzekomego syna, który miał być sprawcą wypadku. W dalszej części historyjki, telefon przekazany został policjantowi, który znalazł sposób na rozwiązanie kłopotów syna oszukanego mężczyzny. Pomoc miała polegać na przekazaniu znacznej kwoty dla osób poszkodowanych w rzekomym wypadku. Po pieniądze miał zgłosić się funkcjonariusz – tłumaczył Ślusarczyk.
Kiedy policjanci nie mieli już wątpliwości co do oszustwa zatrzymali obserwowanego. Odzyskano w całości utracone pieniądze w kwocie przekraczającej 63 tys. zł. Sprawa – jak podkreślają funkcjonariusze - ma charakter rozwojowy, bowiem 59-latek, który został zatrzymany powiązany jest z dokonaniem oraz usiłowaniem ok. 50 podobnych czynów na terenie kraju.
Mamy pewność, że do przynajmniej dwóch z nich, doszło na terenie naszego miasta – stwierdził w czwartek (22 listopada) w rozmowie z TYGODNIK-iem asp. Jarosław Gwóźdź, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Skarżysku. 59-latek przyznał się do wszystkich zarzucanych mu oszustw i teraz odpowie przed sądem. Za oszustwo może mu grozić kara do 8 lat pozbawienia wolności.
[gallery ids="54650,54649,54648"]
fot. KWP Kielce
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze