Historia z udziałem mieszkańca gminy Pawłów nie miała prawa zakończyć się happy endem. W minioną sobotę (27 października) mężczyzna będący pod wpływem alkoholu, postanowił kierować ciągnikiem rolniczym. Traf chciał, że wjechał w samochód osobowy, na domiar złego uciekając z miejsca zdarzenia. Czujni policjanci szybko zatrzymali go.
Mężczyzna wkrótce poniesie zapewne podwójną odpowiedzialność. Raz, że spowodował kolizję. Dwa, że zrobił to będąc po spożyciu.
Z naszych wstępnych ustaleń wynika, iż do zdarzenia doszło ok. godz. 15 w miejscowości Bostów Nowy, na terenie gminy Pawłów - relacjonował st.sierż. Paweł Kusiak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. 57-latek z gminy Pawłów, poruszając się ciągnikiem rolniczym spowodował kolizję. Jej drugim uczestnikiem był kierowca samochodu osobowego marki Rover. – Kierującemu autem na szczęście nie stało się nic poważnego – dodał funkcjonariusz.
Poszkodowany powiadomił stróżów prawa. Ci jeszcze tego samego dnia zatrzymali traktorzystę. - 57-latek został poddany badaniu na obecność alkoholu w organizmie. Miał blisko 3 promile - tłumaczył rzecznik Kusiak.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze