Trwa modernizacja Szpitalnego Oddziału Ratunkowego (SOR) w Starachowicach, która pierwotnie miała się zakończyć we wrześniu br. Prace się przedłużają, dlaczego?
Modernizacja obejmuje przebudowę i powiększenie sali zabiegowej, utworzenie sali chirurgicznej, wydzielenie nowych pomieszczeń dla pacjentów, a także modernizację sali reanimacyjnej, obszaru obserwacyjnego i gabinetów. Oprócz prac remontowo-budowlanych przewidziane jest doposażenie oddziału w nowoczesny sprzęt.
Projekt jest w całości finansowany z Funduszu Medycznego, a jego wartość wynosi blisko 7 mln zł. Celem inwestycji jest poprawa diagnostyki, zwiększenie efektywności pomocy i stworzenie lepszych warunków dla pacjentów i personelu.
Pomimo prac remontowych, SOR działa nieprzerwanie. Pacjenci powinni zgłaszać się do SOR od strony oddziałów szpitalnych. Zespoły ratownictwa medycznego podjeżdżają od strony lądowiska dla helikopterów.
Pierwotny termin realizacji inwestycji (koniec września) został wydłużony 15 listopada br. na wniosek wykonawcy w związku z koniecznością realizacji robót dodatkowych.W aneksie do umowy uwzględniono dodatkowe roboty budowlane, roboty instalacyjne sanitarne i elektryczne.
- W chwili obecnej oczekujemy na pisemne zgłoszenie wykonawcy gotowości do odbioru końcowego robót, po którym nastąpi powołanie Komisji składającej się z uprawnionych przedstawicieli Powiatowego Zakładu Opieki Zdrowotnej, ARBUD INVESTMENT Sp. z o.o. oraz Inspektora nadzoru właścicielskiego, która zgodnie z warunkami umowy dokona odbioru inwestycji - informuje Jacek Walkowski, dyrektor Powiatowy Zakład Opieki Zdrowotnej Starachowicach.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Patrząc na to pobojowisko ma się wrażenie, że nikt nad tym nie panuje.. Każda inwestycja kończy się poślizgiem, bo ktoś czegoś nie przewidział.. A finalnie zawsze cierpią mieszkańcy..
Remont remontem, ale na sor powinna być lepsza jakość obsługi. Przedewszystkim kultura i profesjonalizm do pacjenta. Personel nie musi być przymilny, nie musi się mizdrzyc ani uśmiechać ale ma byc dyspozycyjny, profesjonalny i kulturalny. A z tym jest różnie. Zawsze panował tam chaos i naburmuszenie.
Prawda. Bywałam kilkakrotnie z członkiem rodziny , 93 letnim . Ze skierowaniem na oddz. od lekarza z POZ trzeba zaliczyć bogów na sorze. A tam czekaj, czekaj ,aż może znudzi się czekanie i sprawę załatwi rodzina. Starszy , schorowany człowiek niecierpliwi się, tylko kogo on interesuje ? Certyfikaty na ścianach nie załatwią sprawy - znieczulicy.